Elżbieta nie ma wielkich wymagań - lubi wypić gin z tonikiem przed obiadem, a w torebce mieć zawsze ulubione ciasto czekoladowe. Jest jednak jedna rzecz, która na żądanie monarchini przestrzegana jest bardzo rygorystycznie. Wieloletni szef kuchni w Pałacu Buckingham - Darren O’Grady - zdradził, że królowa nienawidzi czosnku:
Jakiekolwiek danie z nawet minimalnym dodatkiem czosnku odpada. Elżbieta nie znosi ani smaku ani nawet zapachu czosnku, więc w Pałacu Buckingham nigdy nie serwuje się żadnych dań kuchni włoskiej - wyznał O'Grady cytowany przez brytyjskie Metro.
Coś podobnego!