Na pomysł uhonorowania grobu Kory wpadli najbliżsi piosenkarki. Z opublikowanego na Facebooku oświadczenia możemy dowiedzieć się, że na nagrobku pojawi się coś, co sprawi, że będzie miejscem bliskim naturze, którą przecież tak bardzo kochała gwiazda Maanamu:
Mąż Kory, Kamil Sipowicz, w jednym z wywiadów dla Super Expresu, rok przed śmiercią artystki, wyznał:
Opinie internautów są podzielone. Jedni twierdzą, że to genialny pomysł, z którego Kora byłaby dumna:
Nie zabrakło też krytycznych głosów, wśród których możemy przeczytać opinie takie jak ta:
Czy rzeczywiście instalacja karmnika na grobie może świadczyć o braku szacunku dla zmarłego?