Konsjerż z apartamentu w którym napadnięto na Kim ujawnia prawdę!
Konsjerż z apartamentowca, w którym napadnięto Kim Kardashian dzisiaj postanowił przerwać milczenie. Mężczyzna oskarża szefów budynku, że ich winą jest to co się wydarzyło, gdyż zupełnie zaniedbali kwestie ochrony w swoim apartamentowcu. Straumatyzowany mężczyzna, nazywany tylko Abdulrahman ze względów bezpieczeństwa, wyznaje Daily Mail, że już sześć lat temu zaczął sygnalizować braki w ochronie Hôtel de Pourtalès.