Zero makijażu, sandały zamiast szpilek, sportowe ciuchy… Kinga Rusin jakiej jeszcze nie widzieliście. Wciąż jest piękna?
Sezon wakacyjnych urlopów trwa w najlepsze. Do grona odpoczywających od codziennych obowiązków dołączyła Kinga Rusin. Dziennikarka, w poszukiwaniu spokoju od wielkomiejskiego hałasu, udała się do Indonezji. Tam odwiedziła m.in Prambanan, czyli hinduistyczny zespół świątyń położonych na wyspie Jawa. Z obserwatorami podzieliła się tym faktem na Instagramie.