37-letnia gwiazda pojawiła się na imprezie Tiffany w Nowym Jorku. Blue Book Collection przyciągnęło wiele gwiazd, ale wszystkie oczy i tak zwrócone były na obłędną żonę Kanye Westa, która w swojej kreacji od Ricka Owensa wyglądała jak grecka muza. Sukienka miała niebagatelny dekolt, wycięcia na żebrach i odsłaniała plecy niemal do linii pośladków, ale tak odważne stylizacje są dla Kim chlebem powszednim.
Materiał pięknie układał się na nogach, a jasny kolor sukienki - która z powodzeniem sprawdziłaby się jako suknia ślubna na plaży - wspaniale podkreślał ciemną karnację Kim. Oczy i usta podkreślone makijażem oraz flagowe konturowanie twarzy, uwydatniające jej wszystkie zalety, były wisienką na torcie w wieczornym looku Kardashianki.
Jak wam się podoba?