Katarzyna Bosacka ostrzega przed GOLENIEM FRAJERÓW. "Producenci będą to robić coraz częściej"

Katarzyna Bosacka po raz kolejny udowadnia, że żaden marketingowy chwyt nie umknie jej uwadze. Dziennikarka i niekwestionowana pogromczyni sklepowych absurdów wzięła pod lupę najnowszy hit z półek. Okazuje się, że wielkie koncerny znalazły nowy sposób na drenowanie portfeli Polaków – tym razem wykorzystując modę na beztłuszczowe frytkownice.

Katarzyna Bosacka ostrzega przed GOLENIEM FRAJERÓWKatarzyna Bosacka ostrzega przed GOLENIEM FRAJERÓW
Źródło zdjęć: © KAPiF
Norman Tabor

Katarzyny Bosackiej nikomu w Polsce przedstawiać nie trzeba. Od lat edukuje konsumentów, demaskując wątpliwe składy produktów spożywczych, ukryty cukier czy tzw. downsizing. Choć wydawać by się mogło, że w świecie marketingu widziała już niemal wszystko, producenci wciąż potrafią ją zaskoczyć. Tym razem miarka przebrała się na dziale warzywnym.


DLA CIEBIE
OMODA - poznaj markę i jej modele

Nowa moda, stara pułapka. Katarzyna Bosacka punktuje "ziemniaki do airfryera"

Airfryery, czyli frytkownice beztłuszczowe, zrewolucjonizowały polskie kuchnie. Szybko, chrupiąco i bez litrów oleju – Polacy dosłownie oszaleli na punkcie tych urządzeń. Nic więc dziwnego, że za trendem błyskawicznie podążyli producenci żywności. Jednak to, co dziennikarka wypatrzyła na sklepowej półce, przekroczyło wszelkie granice absurdu. W ofercie pojawiły się bowiem... dedykowane "ziemniaki do airfryera".

Bosacka natychmiast postanowiła ostrzec swoich obserwatorów na Instagramie, publikując dosadny wpis, w którym bez ogródek nazwała sprawę po imieniu:

Jak złapać frajera na airfryera? Bardzo prosto! Przed Państwem ziemniaki do airfryera, no mistrzostwo marketingu! Fajne, wyróżniające się opakowanie z ekokratką, a w środku zwykły polski ziemnior klasy kulinarnej A lub B, czyli w sumie do wszystkiego – napisała wyraźnie poirytowana ekspertka.

"Airfryerowe szaleństwo". Bosacka: Historia lubi się powtarzać

Dziennikarka zwróciła uwagę na zjawisko, które w ostatnich miesiącach zalało dyskonty i markety. Półki uginają się od dedykowanych tacek, specjalnych mieszanek przypraw oraz półproduktów, które rzekomo są niezbędne do przygotowania posiłku w nowoczesnym urządzeniu.

Katarzyna Bosacka trafnie porównała obecny szał do innej mody, którą obserwowaliśmy w sklepach jeszcze kilka lat temu:

W sklepach w ogóle airfryerowe szaleństwo – tacki, mieszanki przyprawowe, półprodukty... Tak jak parę lat temu wszystko było bezglutenowe (oleje, płatki kukurydziane czy nawet strzyżenie u fryzjera), tak teraz wszystko jest do airfryera – zauważyła gwiazda, dodając na koniec przestrogę dla kupujących: Uważajcie, bo golić frajerów będą producenci dóbr wszelakich coraz częściej!

Fani komentują wpis Katarzyny Bosackiej

Pod wpisem zaroiło się od komentarzy. To tylko niektóre z nich: "Cóż... wielu Polaków chciałoby używać airfryera, ale nie każdy może sobie jeszcze pozwolić na to. W większości polskich domów wciąż jest zwyczajny prąd, a nie ten dedykowany do airfryera. Może Tauron wreszcie pójdzie po rozum do głowy i zacznie oferować airfryer-friendly przyłącze. Nawet jakby już było droższe o te 2–3 zł na kWh... Wielu by wzięło... to niewielka cena za luksus...", "A wystarczy przebrać w skrzynce i też się wybierze mniejsze, bo ludzie przeważnie je zostawiają", "Są też do mikrofalówki".

Katarzyna Bosacka o ziemniakach
Katarzyna Bosacka o ziemniakach © Instagram @katarzynabosacka
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!