Podczas widowiska artystka wraz z tancerzami i zespołem wychodziła do publiczności, która także brała aktywny udział w przedstawieniu. Zostali zaproszeniu na scenę gdzie 20-osobowa grupa muzyków i tancerzy dała prawdziwy popis artystycznego kunsztu. Na oczach widzów Justyna przeobraża się w cygańską femme fatale, która zabierała ich do zaczarowanej wioski romskich dźwięków i kolorów.
Po koncercie Justyna spotkała się z fanami, rozmawiała z nimi, podpisywała płyty i robiła pamiątkowe zdjęcia.
Kolejny koncert już w czwartek 12 listopada w Poznaniu, a tymczasem zapraszamy go galerii.