Joanna Racewicz nie jest chrześcijanką. Wprost wyłożyła, co nie odpowiada jej w tej religii

Robert Sienkiewicz
Joanna RacewiczJoanna Racewicz

Joanna Racewicz odebrała wykształcenie na Uniwersytecie Warszawskim. Na początku kariery telewizyjnej mogliśmy oglądać ją na antenie TVP. Pracę przy gmachu na ul. Woronicza zakończyła w czasach prezesury Jacka Kurskiego. Dziś ma nie najlepsze zdanie o publicznej stacji, czego wielokrotnie dawała wyraz w sieci.

Niestety, choć Joanna jest atrakcyjną kobietą, to i tak musi zmagać się z podłymi, hejterskimi wypowiedziami i atakami internetowych trolli. Dziennikarka nie patyczkuje się z nimi. Nie boi się publicznie udostępniać ich profili i ujawniać, jak "miłymi" słowami ją uraczyli. Dziś napisała, z czego wynika takie podejście.


WIDEO

Joanna Racewicz napisała o swoim światopoglądzie

W piątek Racewicz zdradziła, że nie jest chrześcijanką, przez co nie "nadstawia drugiego policzka" wiecznym krytykantom i agresorom. Jak widać, z tą konkretną zasadą chrześcijaństwa nie jest jej po drodze.

W sprawie hejtu. Nie jestem chrześcijanką, nie nadstawiam drugiego policzka, nie udaję, że to deszczNie zamierzam bagatelizować i lekceważyć. Przyzwolenie oznacza zgodę. Tak zaczyna się zło. Na początku zawsze jest słowo. Niby niewinne, a groźne. Niby „tylko” opinia, a sztylet. Nie mam zgody na plucie jadem, na frustracje – zaczęła.

Następnie ujawniła, że znów padła ofiarą ataku, tym razem ze strony innej kobiety. Napastniczka następnie ją zablokowała.

Nikt z nas nie jest z kamienia, nie ma ludzi pancernych, jak brzozy. Skóra twardnieje, tak, ale też staje się przezroczysta. Nawet u mnie. Kobieta, która ostatnio niepytana - oceniła (zostawmy personalia, są na moich stories) zablokowała mnie. Uciekła. Głowa w piasek. Jakie to przewidywalne. Słabe. Tchórzliwe. Szkoda mi tej osoby. I jej córek (?), uczonych oceniania innych kobiet. Liczę na refleksję – ujawniła gwiazda Polsat News.

Na koniec Asia udzieliła internautom lekcji – i to chrześcijańskiej, ponieważ zaczerpniętej z Ewangelii św. Mateusza.

Jeśli jej nie będzie - to na wstyd. Zapewne jest, jak wnioskuję ze strategii strusia. Choć tyle. Proszę to potraktować jak lekcję. Ostatnią gratis Lekcja akurat jest chrześcijańska, z Mateusza, który powtarza słowa Jezusa do uczniów: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim osądzajcie i wy sądzeni będziecie”. W wersji kolokwialnej - żyj i pozwól żyć innemu. Dopóki tobie nie robi krzywdy – podsumowała.
Obrazek
Joanna Racewicz - premiera spektaklu Testosteron
Obrazek
Joanna Racewicz - premiera spektaklu Znieważeni
Obrazek
Joanna Racewicz
Obrazek
Joanna Racewicz
Obrazek
Joanna Racewicz - 10. Wernisaż kalendarza artystycznego Gedeon Richter Polska
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE