Jessica Simpson to znana piosenkarka. Po trzeciej ciąży osiągnęła wagę aż 108 kilogramów, co stało się powodem jej licznych kompleksów. W odpowiedzi na zmiany postanowiła zawalczyć o swoją dawną sylwetkę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOJoanna Racewicz o Jolancie Kwaśniewskiej. "Nie mieliśmy tak niezwykłej pierwszej damy, jaką była Jolanta Kwaśniewska."
Trening, trening i jeszcze raz... aktywność
Niezwykle ważne w metamorfozie piosenkarki okazały się wszelkiego rodzaju aktywności. Simpson, w jednym z wywiadów, wyznała, że kluczowe okazały się spacery i trening.
Dużo chodziłam. Podczas spacerów nie tylko spalałam kalorie, ale również oczyszczałam umysł - wyznała Jessica w wywiadzie dla magazynu "People".
Dopiero na późniejszym etapie rozpoczęła bardziej zróżnicowane ćwiczenia pod okiem swojego trenera, Harleya Pasternaka.
Prosta, ale skuteczna dieta Simpson
Sekretem przemiany Simpson okazała się prosta dieta bogata w warzywa. Najważniejszym jej elementem był kalafior. Jej posiłki składały się głównie z warzyw, ryb oraz chudego mięsa. Ważnym elementem diety był także błonnik, białko i zdrowe tłuszcze. Ponadto Simpson zrezygnowała ze słodyczy, zastępując je zdrowymi przekąskami.
Efektami swojej diety Jessica chętnie chwaliła się w mediach społecznościowych.
Sześć miesięcy i 45 kilogramów! Jestem taka dumna, że znowu czuję się sobą! - napisała na swoim Instagramie.