Mama Roberta została wdową, gdy piłkarz miał zaledwie kilkanaście lat. Ukochany mąż odszedł, bo jego serce nie wytrzymało trudów operacji, którą musiał przejść. Iwona Lewandowska otrząsnęła się z tej straty po długim czasie i była gotowa na rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu, jednak jak na złość miłość nie chciała znaleźć drogi do jej serca:
Jak się okazuje, Robert i Anna bardzo długo próbowali przedstawić kogoś pani Iwonie, ale żaden z kandydatów nie przeszedł wymagającego "testu". Dobrze, że Lewandowska wzięła sprawy we własne ręce i znów jest szczęśliwa! To oznacza, że rodzina, która jest ze sobą bardzo zżyta, powiększy się o nowego wybranka pani Iwony. Myślicie, że Lewandowskim uda się zatańczyć na jej ślubie?