Mówi się, że Ines boryała się z ciężką depresją, spowodowaną paskudnym rozstaniem z partnerem. Miała cierpieć na anoreksję i szukać pomocy w wielu ośrodkach psychiatrycznych. Sekcja zwłok ma wykazać przyczyny śmierci, ale prawdopodobnie kobieta przedawkowała leki.
Gdy informacja dotarła do królowej Maximy, ta natychmiast odwołała wszystkie swoje oficjalne wystąpienia. Paparazzi przyłapali zapłakaną monarchinię na ulicy, gdy próbowała zejść z oczu swoim poddanym i skryć się w samochodzie. Ona i jej siostra były ze sobą niesamowicie blisko. Ines kibicowała związkowi ukochanej siostry z królem Holandii, była również obecna u jej boku podczas ślubu.
Dla królowej to potężny cios, bo w zeszłym roku pochowały ojca. Przegrał okrutną walkę z białaczką.
Rodzinie i fanom serdecznie współczujemy.