W tym dniu zmotoryzowani obywatele w wielu Polskich miastach byli zwolnieni z opłat za przejazdy autobusem, pociągiem czy tramwajem. Aby skorzystać z ulgi, musieli okazać kontrolerowi dowód rejestracyjny pojazdu. Miasto Warszawa, chcąc zachęcić swoich mieszkańców do skorzystania z proekologicznych rozwiązań, zorganizowała akcję społeczną z udziałem gwiazd.
Ile zarobiły gwiazdy na promocji jazdy komunikacją miejską?
We wspomnianej akcji udział wzięło czterech znanych influencerów: Grażyna Wolszczak, Grzegorz Hyży, Barbara Pasek i Jakub Kucner. Każdy z nich miał za zadanie udostępnić w mediach społecznościowych wpis, którym zachęcą internautów do tego, by zamienili auta na komunikację miejską.
DLA CIEBIETYLKO U NAS! Dominika Serowska o różnicy wieku z Marcinem Hakielem. Padło szczere wyznanie
Wolszczak postanowiła zamieścić na Instagramie dwa kadry, na których pozuje obok autobusu. We wpisie zdradziła, że uwielbia jeździć autem, jednak z racji tego, że jest bojowniczką ekologiczną, powinna być bardziej odpowiedzialna. Wymieniła przy tym plusy korzystania z komunikacji miejskiej.
Wiele osób zastanawiało się, ile miasto Warszawa zapłaciło influencerom za publikacje. Krystian Głuch, lewicowy działacz z Bielan, zapytał o to w trybie dostępu do informacji publicznej. Udostępnił w social mediach odpowiedź, jaką otrzymał.
Nie wiadomo, jak rozdysponowano pieniądze. Grażyna Wolszczak w rozmowie z Gazetą Stołeczną przyznała jednak, że otrzymała za to symboliczne wynagrodzenie.
Kto waszym zdaniem mógł zarobić najwięcej? W naszej galerii możecie zobaczyć wszystkie zdjęcia, które zostały opublikowane w ramach tej akcji.