Prowadzący Małych Gigantów wpadł jednak na pewien pomysł, jak przetrwać ten niełatwy czas:
Okazało się, że wraz z pomocą internautów udało się zebrać 200 tysięcy złotych. To niesamowity wynik, którym Chajzer pochwalił się na portalu społecznościowym:
Wygląda na to, że Filip nie będzie miał złych wspomnieć z tegorocznym 1 dniem czerwca. Wręcz przeciwnie!
Zachęcamy do dalszego wspierania akcji!