Kasia Cichopek o pracy w Pytaniu na śniadanie. Dlaczego zarywa noce?
Kasia jest pewnikiem jeśli chodzi o wysokie słupki oglądalności. Polki wręcz szaleją za produkcjami z jej udziałem. Z wyrazami sympatii aktorka spotyka się niemal codziennie na swoim Instagramie, gdzie w sekcji komentarzy wielokrotnie powtarzają się pytania o jej grafik na kolejne tygodnie. Widzowie nie chcą przegapić porannych spotkań z Kasią przed swoimi odbiornikami.
Nasza reporterka, Karolina Motylewska, poprosiła Cichopek, by podsumowała trzy miesiące pracy w śniadaniówce. Padło wiele komplementów pod adresem współtwórców:
Od początku Kasia mogła liczyć na wsparcie zespołu. Dziś coraz rzadziej prosi o rady i pomoc. Doskonale odnajduje się w roli gospodyni Pytania na śniadanie:
Gwiazda M jak miłość zdradziła nam, że przed emisją każdego wydania, które prowadzi, bardzo się stresuje. Zwykle zarywa noce i już o świcie pojawia się w studiu. Nie bez powodu:
Cała rozmowa z Kasią poniżej.