W drugiej części koncertu sala wypełniła się białymi balonami, a zgromadzeni słuchacze na widok Edyty wstali i zaczęli śpiewać symboliczne Sto lat. Wówczas gwiazda podziękowała za przepiękną niespodziankę, która przywołała jej na myśl erotyczne skojarzenia:
Rozbawiona publiczność – wśród której zasiadł Allan Krupa – nagrodziła żart Edyty gromkimi brawami.
W trakcie podziękowań artystka nieco zagalopowała się i zdradziła swoje ślubne plany:
Poniżej wideo i zdjęcia z koncertu. Zobaczcie, jak pięknie prezentowała się Edyta w dwóch kreacjach w świetle reflektorów.