Emerytura Kazimierza Marcinkiewicza. Tyle dostawał na rękę

Kazimierz Marcinkiewicz przeszedł na emeryturę w grudniu 2024 roku. W rozmowie z "Faktem" ujawnił, że otrzymywał 7,5 tys. zł netto miesięcznie. Były premier zaznaczał, że taka kwota wystarczałaby mu na życie, gdyby nie zobowiązania finansowe.

Kazimierz Marcinkiewicz, emeryturaKazimierz Marcinkiewicz, emerytura
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Kazimierz Marcinkiewicz pełnił funkcję prezesa Rady Ministrów w latach 2005–2006. Po zakończeniu kariery politycznej jego życie prywatne przez lata przyciągało uwagę mediów, przede wszystkim za sprawą małżeństwa z Izabelą Olchowicz. Byli małżonkowie prowadzili wieloletni spór sądowy dotyczący alimentów.


WIDEO
TYLKO U NAS! Małgorzata Tomaszewska szczerze o związku Filipa Chajzera z Bianką. "Oni to zmonetyzowali"

Kazimierz Marcinkiewicz, emerytura

Polityk skończył 65 lat i w grudniu 2024 roku zaczął pobierać emeryturę. Jak ujawnił w rozmowie z "Faktem", świadczenie wynosiło 7,5 tys. zł netto, czyli ok. 9,1 tys. zł brutto. Marcinkiewicz oceniał, że sama emerytura pozwalałaby mu spokojnie utrzymać się, jednak jego sytuację obciążały dodatkowe płatności.

Przez dziesięć lat Kazimierz Marcinkiewicz miał przekazywać byłej żonie po 4,5 tys. zł miesięcznie. 20 stycznia 2026 roku zapadł prawomocny wyrok uchylający obowiązek alimentacyjny. W rozmowie z "Faktem" były premier przedstawił własne wyliczenia dotyczące wydatków związanych z byłą żoną:

Trzy lata małżeństwa 2009–2013 żyła na mój koszt wyłączny. Dwa lata separacji 2013–2015 wydałem na nią 312 tys. zł. dziesięć lat alimentów 2015–2025 wydałem 566 tys. 500 zł.

Kazimierz Marcinkiewicz prowadził batalię z byłą żoną

Sprawę komentowała mec. Martyna Kalinowska-Chandu, reprezentująca Izabelę Olchowicz-Marcinkiewicz. Pełnomocniczka przekazała, że jej klientka nie zgadza się z rozstrzygnięciem i może rozważyć dalsze kroki prawne.

Pragnę podkreślić, że mimo prawomocnego zakończenia postępowania moja Mocodawczyni nie zgadza się z tym rozstrzygnięciem oraz nie wyklucza skorzystania z nadzwyczajnych środków zaskarżenia, w tym złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - przekazała.

Pełnomocniczka zwróciła także uwagę na stan zdrowia Izabeli Olchowicz. Była żona Marcinkiewicza przed laty uległa wypadkowi, po którym cierpi na częściowy niedowład lewej ręki.

Kazimierz Marcinkiewicz na ściance
Kazimierz Marcinkiewicz na ściance © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE