Edyta Górniak twierdzi, że głodówki URATOWAŁY jej organizm. Przez pięć dni piła tylko wodę

Edyta Górniak uciekała się do głodówekEdyta Górniak uciekała się do głodówek
Źródło zdjęć: © KAPiF

Edyta Górniak przyznaje, że do obecnej sylwetki dochodziła do niej różnymi metodami - także bardzo restrykcyjnymi. Wokalistka głośno mówiła o dyskomforcie związanym z dodatkowymi kilogramami. Swojego czasu stosowała głodówki.

Edyta Górniak wróciła swojego czasu do tematu swojej figury. W mediach społecznościowych opowiadała, że zmaga się z nadprogramowymi kilogramami i coraz trudniej jest jej zaakceptować własne ciało. Jednocześnie nie ukrywa, że w przeszłości często wprowadzała w życie diety i różne zasady żywieniowe, szukając sposobu na utrzymanie formy.


WIDEO
TYLKO U NAS! Szczera rozmowa z Donem Vasylem. Zawał, długi, kultura romska

Edyta Górniak o sylwetce

Kilka lat temu piosenkarka mówiła, że w utrzymaniu szczupłej sylwetki pomaga jej praca. Podkreślała, że podczas trasy koncertowej funkcjonuje w rygorze przypominającym przygotowania sportowca do startu: musi pilnować pór jedzenia i dobierać produkty tak, by móc bez przeszkód śpiewać. Zwracała też uwagę, że w okresach, gdy nie ma koncertów i intensywnej aktywności zawodowej, łatwiej jej "odpuścić", a to szybko odbija się na wadze.

W innym wpisie na Instagramie wskazywała z kolei na zmianę, która miała dla niej duże znaczenie - eliminację cukru. Według artystki ten składnik nie tylko negatywnie wpływał na samopoczucie, ale również osłabiał jej odporność.

Edyta Górniak stosowała głodówki

Wokalistka przyznawała także, że przez lata sięgała po rozwiązania budzące kontrowersje. W 2022 roku opowiadała, że stosowała głodówki i traktowała je jako sposób na "oczyszczanie" organizmu. Najdłuższy detoks trwał dwa tygodnie, a w tym czasie pięć dni stanowiła sama głodówka, podczas której piła wyłącznie wodę.

To, co pozwala zachować mi taki rodzaj młodości, to: szalona dusza, serce dziecka, praca w show-biznesie oraz to, że jakieś 12-13 lat temu odkryłam głodówki. Te głodówki uratowały mój organizm wiele razy. Detoksy również bardzo mi pomagają. Mój najdłuższy detoks trwał dwa tygodnie, z czego samej głodówki było pięć dni. Piłam wtedy tylko wodę i przepłukiwałam organizm - powiedziała.

Z czasem podejście Edyty Górniak do odchudzania wyraźnie się zmieniło. Artystka przekonywała, że mimo wielu prób i dużej dyscypliny nie uzyskała efektów, jakich oczekiwała. Gdy w sieci zrobiło się głośno o jej wpisach, opisywała frustrację własnym wyglądem i podkreślała, że sprawdzała rozmaite diety, ale nie przyniosły jej one poprawy.

Edyta Górniak na ściance
Edyta Górniak na ściance © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY