Edward Miszczak rozpływał się nad Janem Englertem. "Pan po osiemdziesiątce tańczy rocka jak małolat"

Edward Miszczak podczas konferencji Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej w Świnoujściu rozpływał się nad "Tańcem z gwiazdami". Dyrektor programowy Polsatu odniósł się także do występu Jana Englerta, który pojawił się na parkiecie w ostatnim odcinku programu.

Edward Miszczak rozpływa się nad Janem EnglertemEdward Miszczak rozpływa się nad Janem Englertem
Źródło zdjęć: © KAPiF
Konrad Klimkiewicz

Edward Miszczak od lat podkreśla, że "Taniec z gwiazdami" jest jednym z jego największych zawodowych powodów do dumy. Program po raz pierwszy trafił do polskiej telewizji w 2005 r. i mimo upływu dwóch dekad nadal utrzymuje się w czołówce uwagi widzów stacji. Obecnie Polsat emituje już 19. edycję tanecznego show.


WIDEO
TYLKO U NAS! Iwona Pavlović wyjaśnia, czemu nie dała "10" za taniec Englertów. "Wybaczcie"

Miszczak o Englercie. "Nie da się przewidzieć, co staruszek wykona"

W minioną niedzielę uczestnicy programu zaprosili na parkiet swoich bliskich. Wśród nich znalazła się Helena Englert, która wystąpiła razem z ojcem. Taniec Jana Englerta spotkał się z bardzo dobrym odbiorem publiczności.

Obecność legendarnego aktora w programie szybko stała się tematem medialnych publikacji. Jego energię i odwagę doceniło wiele polskich gwiazd, a występ wywołał liczne reakcje widzów. Do tego wyjątkowego momentu odniósł się również Edward Miszczak, komentując udział Jana Englerta w "Tańcu z gwiazdami" podczas spotkania w Świnoujściu.

Można do "Tańca z gwiazdami" zaprosić Helenę (Englert – przyp. red.), można zaprosić jej ojca i nie da się przewidzieć, co staruszek wykona na scenie dla swojej córki, bo to są emocje. Nie tylko emocje, że my przed telewizorem możemy na nie popatrzeć, to też są emocje, które program wyzwala u uczestników. Czyli jestem panem po osiemdziesiątce, a tańczę rocka jak małolat i widzę, że robię to dla swojej córki – powiedział zachwycony Miszczak.

Jan Englert w "Tańcu z gwiazdami". Występ przejdzie do legendy programu

W 5. odcinku 19. edycji programu "Taniec z Gwiazdami" Helena Englert wystąpiła na parkiecie w towarzystwie swojego tanecznego partnera Romana Osadchiy’ego oraz ojca, Jana Englerta. Prezentacja rozpoczęła się od tradycyjnego walca, który w trakcie trwania utworu płynnie przeszedł w dynamiczny układ w rytmie rock and rolla. Pomysłodawcą oraz autorem scenariusza całej choreografii był sam Jan Englert, który w pewnym momencie zdjął marynarkę, pokazując napis "Go Hela!" na koszuli, podczas gdy jego córka zmieniła długą suknię na sceniczną miniówkę.

Za swój występ trio uzyskało od jurorów 38 punktów na 40 możliwych, otrzymując maksymalne noty od Julii Wieniawy oraz Tomasza Wygody. Po zakończeniu tańca Jan Englert podziękował córce za możliwość udziału w programie, a sędziowie docenili jego obecność oraz pomysłowość w przygotowaniu pokazu. Ze względu na specjalny, rodzinny charakter tego wydania decyzją produkcji żaden z uczestników nie odpadł w tym odcinku z dalszej rywalizacji.

Jan Englert skradł show po występie z córką Heleną
Jan Englert skradł show po występie z córką Heleną © KAPiF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE