Meghan jedną nogą jest już w Londynie. Przewiozła swoje ukochane psy, złożyła rezygnację na ręce producenta serialu i po raz pierwszy oficjalnie wystąpiła z Harrym podczas wywiadu w telewizji, tuż po ogłoszeniu zaręczyn. Wygląda na to, że dopinanie spraw z jej "starego życia" niemal dobiegło końca, bo aktorka właśnie wystawiła na sprzedaż należący do niej dom, który znajduje się w Toronto. Nie są to może pałacowe luksusy, ale przyzwoity metraż i fakt, że bywał w nim książę sprawiają, że na amerykańskim rynku nieruchomości dom Markle wywołał prawdziwa sensację.
Cena wywoławcza sięga 1,4 miliona dolarów, ale możliwe, że agent nieruchomości będzie próbował ją podwyższyć. Bo kto nie pokusiłby się na spędzenie nocy w łóżku, w którym sypiał członek rodziny królewskiej? ;)