Dariusz Gnatowski odszedł 6 lat temu. Gwiazdor "Świata według Kiepskich" zmagał się z podstępną chorobą

Dariusz Gnatowski latami bawił miliony Polaków jako niezapomniany Arnold Boczek, lecz poza blaskiem fleszy toczył wyczerpującą walkę z podstępną chorobą. Choć latami uczył się funkcjonować z cukrzycą i edukował innych, jesienią 2020 r. wszystko się zmieniło. Dziś mija dokładnie 6 lat od przedwczesnej śmierci 59-letniego artysty.

Dariusz GnatowskiDariusz Gnatowski
Źródło zdjęć: © AKPA | Gałązka
Aneta Kowal

Dariusz Gnatowski zmarł 20 października 2020 r. w wieku zaledwie 59 lat, pozostawiając po sobie pustkę, której w rodzimej popkulturze nikt nie był w stanie wypełnić. Widzowie kojarzyli go przede wszystkim z ciepłym humorem, rubasznym śmiechem i rolą sympatycznego sąsiada z wrocławskiej kamienicy. Za ekranowym wizerunkiem krył się jednak człowiek zmagający się z poważnymi dolegliwościami zdrowotnymi, który mimo własnych trudności niestrudzenie niósł pomoc innym pacjentom.


WIDEO
Michał Danilczuk po raz pierwszy tak szczerze o stracie brata. Jak rodzina poradziła sobie z tragedią? "Muszę przerwać"

Dariusz Gnatowski walczył z cukrzycą

Najdłużej trwającym problemem zdrowotnym Dariusza Gnatowskiego była cukrzyca typu 2, która rozwijała się w ukryciu przez długi czas. Aktor o swojej diagnozie dowiedział się właściwie przez przypadek, gdy rutynowe pomiary poziomu glukozy wykazały dramatycznie przekroczone normy.

Cukrzyca to jest choroba podstępna. Nie daje żadnych szczególnych objawów. Tak też było ze mną. Przez parę lat drążyła mój organizm. Zacząłem gorzej widzieć, więc poszedłem do lekarza. Doktor powiedział: 'Ma pan podwyższony cukier, proszę zażyć tabletki'. Wziąłem te tabletki, ale nikt mi nie powiedział, że to jest choroba przewlekła. Minęło kilka lat. Mój przyjaciel lekarz stwierdził wówczas, że mam bardzo wysoki cukier, właściwie powinienem trafić do szpitala. Zaczęto mnie badać i okazało się, że choroba jest już zaawansowana i musiałem przejść na insulinoterapię – opowiadał na antenie TVP2.

Gdy zrozumiał powagę sytuacji, z determinacją zmienił nawyki żywieniowe, zrzucił kilkadziesiąt kilogramów i zaangażował się w działalność społeczną. Chciał ostrzegać innych przed zgubnymi skutkami ignorowania sygnałów wysyłanych przez organizm. Założył fundację "Wstańmy Razem. Aktywna Rehabilitacja", jeździł po kraju z edukacyjnym spektaklem "Słodki drań" i współtworzył poradniki promujące zdrowy styl życia. Niestety, wieloletnie powikłania naczyniowe i wcześniejsze urazy osłabiły jego odporność.

Dariusz Gnatowski odszedł w krakowskim szpitalu

Jesienią 2020 r., w szczycie pandemii, stan zdrowia Dariusza Gnatowskiego uległ gwałtownemu załamaniu. Aktor zaczął odczuwać silne dolegliwości, które początkowo wziął za zwykłą infekcję sezonową. Gdy sytuacja stała się krytyczna, wezwano pogotowie. Trafił do Szpitala Specjalistycznego im. Józefa Dietla w Krakowie z ciężkim zapaleniem płuc i masywną niewydolnością oddechową. Lekarze prowadzili dramatyczną, wielogodzinną reanimację, jednak organizm wyniszczony chorobami współistniejącymi nie zdołał odeprzeć infekcji. Badania potwierdziły zakażenie wirusem SARS-CoV-2.

Niedługo po tragedii łamiący serce wpis zamieściła jedyna córka aktora, Julia:

Dziękuję za słowa wsparcia i kondolencje od nas wszystkich. Tata niestety odszedł od nas wczoraj. Zmiażdżył go COVID. Proszę, uważajcie na siebie i swoich bliskich, czasem daleko znaczy bezpiecznie. Dziękuję ekipie Szpitala im. Dietla i panom z karetki, niestety ja nie dojechałam na czas.

O kulisach ostatnich dni artysty opowiedziała również producentka "Świata według Kiepskich", Anna Skowrońska, w książce "Świat według Kiepskich. Zwariowana historia kultowego serialu Polsatu" z 2022 r.:

Były pomysły na dwa odcinki z dużym udziałem Boczka. Po jakimś czasie od tamtej rozmowy Darek zachorował. Poczuł się gorzej i nie zareagował w porę. Po prostu uznał to za przeziębienie. Za późno trafił do szpitala. Nie było już ratunku. Szok.
Dariusz Gnatowski (2015)
Dariusz Gnatowski (2015) © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY