Stare zdjęcie Danuty Martyniuk. Już wiadomo, dlaczego Zenek tak mocno się w niej zakochał. W młodości była przepiękna
Danuta Martyniuk stała się bohaterka kolorowej prasy przez to, że jak lwica broniła publicznie swojego jedynaka, Daniela, który ostatnio nieźle rozrabiał. Matczyna miłość pozbawiła ją hamulców i czasami padało kilka słów za dużo, co trudno będzie zapomnieć.