Daniel Martyniuk zdradza prawdę o relacjach z Zenkiem. "Nie mogę imprezować"

Jeszcze niedawno publicznie przepraszał najbliższych za swoje zachowanie. Dziś Daniel Martyniuk przekonuje, że relacje z ojcem wreszcie wracają na właściwe tory. W nowym wywiadzie syn króla disco polo otwarcie mówi o błędach, które popełnił, i nie ukrywa, że przez lata zgubiły go pieniądze oraz imprezowy styl życia.

Daniel Martyniuk, Zenon MarytniukDaniel Martyniuk, Zenon Marytniuk
Źródło zdjęć: © KAPiF
Aneta Kowal

Jeszcze niedawno media społecznościowe Daniela przypominały tykającą bombę, z której regularnie obrywało się najbliższym. Przełom nastąpił jednak, gdy na oczach całej Polski – przed telewizyjnymi kamerami w programie "Mówię Wam" – skruszony celebryta publicznie przeprosił rodziców za wszystkie przykre słowa rzucone pod wpływem emocji i alkoholu. Dziś syn lidera grupy Akcent próbuje wyprostować swoje życie i udowodnić, że potrafi wyciągnąć wnioski z przeszłości. W rozmowie z TV Reklama wprost wskazał, co przez lata pchało go na złą drogę i jak dziś wyglądają jego rozmowy z ojcem.


WIDEO
Zenek Martyniuk o emeryturze. "Żeby na starość mieć za co papieroski kupić"

Daniel Martyniuk wprost o relacjach z Zenkiem

Zapytany wprost przez dziennikarza o aktualny kontakt z tatą, Daniel nie unikał odpowiedzi i z zaskakującą szczerością zdiagnozował źródło odwiecznych konfliktów w domu Martyniuków:

Powiem, że jest OK. Jest coraz lepiej. Po prostu nie mogę imprezować i tato jest głównie o to zły, bo widzi we mnie potencjał i widzi, że go marnuję i stąd się biorą wszystkie sprzeczki.

37-latek nie ukrywał również, że wpadł w pułapkę życia bez ograniczeń. Dorastanie w cieniu gigantycznego majątku ojca i łatwy dostęp do gotówki sprawiły, że szybko stracił grunt pod nogami:

Za dużo pieniędzy, dostęp do pieniędzy i to mnie troszeczkę rozpastwiło.

Zenek Martyniuk stawia synowi warunek

Słowa syna znajdują pełne potwierdzenie w tym, co o sytuacji mówi sam Zenon Martyniuk. W niedawnym wywiadzie dla "Super Expressu" muzyk stonował plotki o rzekomym zerwaniu więzi, tłumacząc, że w ich domu dochodzi po prostu do takich samych tarć, jak u wielu innych rodzin:

Nie byliśmy nigdy pokłóceni, także relacje są takie, jak ojciec z synem. Są różne sprzeczki, tak jak w każdej rodzinie, jak w milionach polskich domów – wyznał król disco polo.

Co ciekawe, artysta zdradził, że od dawna marzy mu się wspólny kawałek z synem, z którym w domowym zaciszu wielokrotnie muzykował:

Mieliśmy razem nagrywać piosenki. Często sobie siadaliśmy, ja grałem na gitarze, a on na mandolinie, czy tam ukulele. Zrobimy petardę, chociaż mamy inne zainteresowania. Ja lubię klimaty lat 60., 70. i 80. Daniel też uwielbia takie klimaty.
Daniel Martyniuk zdradził relacje z ojcem
Daniel Martyniuk zdradził relacje z ojcem © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ