Daniel Martyniuk ZACHWALA RODZICÓW. "Dobrze się ukrywałem"

Daniel Martyniuk po raz kolejny postanowił otworzyć się przed kamerami i rozliczyć się ze swoją burzliwą przeszłością. W rozmowie z redakcją TV Reklama syn "króla disco polo" stanął w obronie Danuty i Zenona Martyniuków, tłumacząc, dlaczego przez długi czas nie zdawali sobie sprawy ze skali jego problemów z imprezowaniem i nałogami.

Danuta, Zenon i Daniel MartyniukowieDanuta, Zenon i Daniel Martyniukowie
Źródło zdjęć: © KAPiF
Robert Sienkiewicz

O wybrykach Daniela Martyniuka media rozpisywały się przez lata. Awantury, konflikty z prawem czy publikowane w sieci emocjonalne nagrania sprawiły, że jedyny syn Zenka i Danuty zyskał łatkę jednego z najbardziej niepokornych "nepo babies" w polskim show-biznesie. Choć opinia publiczna (głównie internauci) często obarczała winą za jego zachowanie rodziców – zarzucając im bezstresowe wychowanie i pobłażliwość – sam zainteresowany ma na ten temat zupełnie inne zdanie.


WIDEO
TYLKO U NAS! Iwona Pavlović wyjaśnia, czemu nie dała "10" za taniec Englertów. "Wybaczcie"

Daniel Martyniuk stanął w obronie swoich rodziców

Podczas ostatnich wystąpień medialnych Daniel Martyniuk zaprezentował się z bardziej refleksyjnej strony. W krótkim wywiadzie opublikowanym przez profil TV Reklama na Facebooku, celebryta odniósł się do zarzutów pod adresem swoich bliskich i wprost wytłumaczył, jak wyglądała rzeczywistość za zamkniętymi drzwiami.

Jak zasugerował, rodzice robili wszystko, co w ich mocy, jednak on sam doskonale opanował sztukę manipulacji i kamuflowania swoich nawyków:

Dobrze się ukrywałem. Moi rodzice są bardzo dobrymi rodzicami, ale nie wszystko też widzieli. Ja często potrafiłem zniknąć i zatuszować te swoje imprezy, dopóki to wszystko nie zaczęło wychodzić na jaw... – wyznał szczerze przed kamerą.

Internauci komentują wyznanie Daniela Martyniuka

Internauci zabrali głos w sekcji komentarzy pod filmikiem. Trudno nie odnotować tego, że są naprawdę mocno podzieleni. "Nie wierzę w twoją przemianę" – napisała jedna z osób. Jeszcze inna jednak dodała: "Najważniejsze, żebyś szedł dalej normalną drogą, bo szkoda twojego życia i cierpienia bliskich" – napisała.

Rodzice Daniela Martyniuka
Rodzice Daniela Martyniuka © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!