Tak naprawdę tata był zawsze dla mnie tata, nie był wybitnym muzykiem, zawsze go traktowałem jak tatę i traktuje. Nie traktuje go jako gwiazdy czy ikony kultury. Często słyszę, że był super człowiekiem. - powiedział Bruno.
A jak przyjął propozycje stworzenia kolekcji mody ICONS firmy Bytom?
Pomyślałem, że to super pomysł i że tata umiał się ubrać. Wiedziałem o tym, bo po pierwsze słyszałem, po drugie trochę pamiętam. Ludzie często stylizowali się na niego. I pomyślałem, że fajnie by było w czymś takim wziąć udział. Uważam, że idea Icons super jest pomysłem, że mogę jeszcze wspierać pamięć po ojcu taką akcją.- powiedział Bruno
Bruno opowiedział też, jak zapamiętaŁ ojca. Bruno miał wtedy 5 lat, kiedy Grzegorz odszedł.
Dla niego najważniejsza była rodzina zawsze. I zawsze pamiętam wyjazdy do Zdunowic. Jeździliśmy tam wiele razy. Często tam pracował, ale zawsze znajdował dla nas czas, bawiliśmy się, strzelaliśmy z łuków, biegaliśmy z psem - wspomina Bruno.
Bruno powiedział że Grzegorz był bardzo opiekuńczym ojcem. Bruno zapamiętał ojca w kolorze czarno-białym, pamięta jak się nosił.
Pamiętam na pewno kolory czarno- białe. Prywatnie nie zawsze, ale zawsze gdzieś te kolory się pojawiały u nas w domu. Myślę, że miał bardzo dobry styl - stwierdził Bruno
Prowadzący zapytali też Bruna, który jest tegorocznym maturzystą i uczy się Toruniu, czy w jego szkole, klasie rówieśnicy znają twórczość Grzegorza Ciechowskiego.
Bardzo mało osób zna i kojarzy. No niestety to już tak zanika, ale cieszę się, że jest taka akcja, że mogę przypomnieć ludziom kim był Grzegorz Ciechowski, że jest ikoną. I był ikoną kultury. Tak naprawdę tata był zawsze dla mnie tata, nie był wybitnym muzykiem, zawsze go traktowałem jak tatę i traktuje. Nie traktuje go jako gwiazdy czy ikony kultury.- powiedział Bruno.
Bruno wyznał, że w szafach, w domu, zostało trochę ubrań po tacie. i że chciał wejść w jego ciuchy, ale ojciec był trochę wyższy od niego. Przekonują Was tłumaczenia Bruna?