Britney Spears znowu niepokoi. Rozbiera się przed kamerą i majaczy o piekle [ZDJĘCIA]

Britney Spears po raz kolejny wzbudza niepokój. Piosenkarka opublikowała na Instagramie serię kuriozalnych filmików, w których prezentuje dziwaczne tańce, majaczy o "upadłym aniele" i "piekle", a na koniec pręży się przed obiektywem w samej koronkowej bieliźnie, udając, że zsuwa majtki. Trudno nie łączyć jej zachowania z dramatycznymi przejściami z przeszłości.

Britney SpearsBritney Spears
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram@britneyspears | Jamie McCarthy
Aneta Kowal

Od kiedy Britney Spears w listopadzie 2021 r. odzyskała upragnioną wolność po trwającej ponad 13 lat kurateli ojca, jej media społecznościowe stały się dla internautów źródłem nieustannego szoku i zmartwień. Choć fani zaciekle walczyli pod hasłem #FreeBritney o zakończenie ubezwłasnowolnienia piosenkarki, jej obecne zachowanie w sieci coraz częściej rodzi pytania o jej realny stan psychiczny. Piosenkarka regularnie raczy obserwatorów chaotycznymi wywodami i pląsami w salonie, ale jej najnowsza seria publikacji przekroczyła kolejną granicę.


WIDEO
Joanna Jarmołowicz po raz pierwszy o swoim uzależnieniu. "Wiedziałam, że jak nie poproszę o pomoc to umrę"

Britney Spears znów publikuje dziwne filmiki na Instagramie

Na profilu 44-letniej artystki pojawiły się trzy kolejne materiały, które natychmiast wywołały konsternację. W pierwszym z nich Britney, ubrana w obcisłą niebieską sukienkę, wykonuje gwałtowne, nieskoordynowane ruchy, nieustannie poprawiając zsuwający się dekolt. Do nagrania dołączyła nieskładny opis:

Zapomniałam, że nagrałam to w zeszłym miesiącu... Naprawdę muszę w końcu kupić komputer! Albo wiesz, o co chodzi, albo nie wiesz. Psst... Przydałby mi się puder, bo cała się spociłam... No trudno. Dedykuję ten mój spocony występ tym wrednym dziewczynom – napisała.

W kolejnej relacji leżąca piosenkarka skierowała obiektyw w stronę sufitu i ścian, nakładając psychodeliczny filtr z neonowymi, latającymi zwierzętami, po czym rzuciła enigmatycznie:

Pogadajmy o upadłym aniele... Kurczę, chyba wszyscy właśnie wylądowaliśmy w piekle.

Prawdziwym zwieńczeniem tego instagramowego spektaklu było jednak trzecie nagranie. Piosenkarka zaprezentowała się w skąpej, koronkowej bieliźnie. Przechadzając się przed telefonem, ostentacyjnie kusiła i markowała zsuwanie fig. Tym razem wokalistka zrezygnowała z jakiegokolwiek podpisu. Świadoma prawdopodobnej fali krytyki i pytań o swoje zdrowie, całkowicie zablokowała opcję komentowania postów.

Britney Spears od dłuższego czasu mierzy się z problemami

Fani artystki od dłuższego czasu biją na alarm, a ich obawy podsycają kolejne niepokojące incydenty z jej udziałem. W marcu tego roku Britney Spears została zatrzymana przez kalifornijską policję za niebezpieczną jazdę wężykiem swoim BMW, a funkcjonariusze wyczuli od niej woń alkoholu i znaleźli w torebce leki na receptę. Ostatecznie uniknęła więzienia, idąc na ugodę i otrzymując 12 miesięcy dozoru.

Wielu komentatorów podkreśla, że jej obecne zjazdy nastroju i chaotyczne zachowania to pokłosie traumatycznych 13 lat spędzonych pod bezwzględną kontrolą rodziny. Sama Britney wielokrotnie podkreślała, jak głębokie rany pozostawił w niej tamten czas. W jednym ze swoich wcześniejszych, przejmujących wpisów wyznała wprost:

Potrafimy wybaczyć jako ludzie, ale nigdy się nie zapomina. Tęsknota i pragnienie kontaktu są zawsze kluczowe! Mam ogromne szczęście, że w ogóle żyję, biorąc pod uwagę, jak moja rodzina mnie kiedyś traktowała, a teraz się ich boję.
Britney Spears rozbiera się przed kamerą
Britney Spears rozbiera się przed kamerą © Instagram@britneyspears
Britney Spears tańczy w niebieskiej sukience
Britney Spears tańczy w niebieskiej sukience © Instagram@britneyspears
Britney Spears pokazuje dziwne filmiki
Britney Spears pokazuje dziwne filmiki © Instagram@britneyspears
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ