Dietetyk komentuje dietę Blanki Lipińskiej
Lipińska dzięki swojej powieści zdobyła sporo fanów. By być z nimi w stałym kontakcie, aktywnie działa w sieci. Prowadzi konto na Instagramie, gdzie odsłania wybrane kulisy codzienności. Niedawno zdradziła, że urwała się z eventu. Przy okazji pochwaliła się swoim "kochanym Marcinkiem".
Zanim pisarka wybrała się na branżową imprezę, nagrała relacje, w której nawiązała do swojej diety. Zdradziła, ile kalorii przyjmuje i dlaczego jest ich tak mało:
Te słowa zaniepokoiły dietetyk Paulinę Korol. Dodała nagranie na TikToku, w którym zwróciła uwagę pisarce, że popełniła istotny błąd:
Dietetyk jest zaniepokojona, że słowa Blanki mogą stanowić inspirację dla mnóstwa młodych pań, które będą próbowały pójść w jej ślady:
Blanka Lipińska reaguje na słowa dietetyk
Blanka Lipińska nie pozostawiła tej wypowiedzi bez reakcji. Odpowiedziała na nią na Instagramie. Na samym wstępie podkreśliła, że wie, że jej dieta nie jest ani zdrowa, ani dobra i dlatego od dawna nie zachęca do tego, by iść w jej ślady:
Pisarka zaapelowała o to, by słuchać tego, co mówi ze zrozumieniem:
To nie przekonało jednego internauty, który napisał do Blanki Lipińskiej wiadomość. Podkreślił, że przez takie zachowanie zaczną gwieździe wypadać włosy. Sama zainteresowana ponownie zabrała głos. Wyjawiła, że w określony sposób odżywia się już od 14 lat i jak na razie nie zauważyła żadnych symptomów, jakie wskazał mężczyzna:
Blanka Lipińska dodała, że nie przepada za wypowiadaniem się na dane tematy, bo zdaje sobie sprawę z tego, że niektóre jej słowa mogą zostać obrócone przeciw niej.