Beata Tadla poznała męża dzięki SWATCE. "Tak się uparła, że my do siebie pasujemy"

Aneta Kowal
eata Tadla i Michał CebulaBeata Tadla i Michał Cebula
Źródło zdjęć: © KAPIF

Beata Tadla i Michał Cebula prawdopodobnie nigdy nie zostaliby małżeństwem, gdyby nie determinacja profesjonalnej swatki. Dziennikarka w rozmowie z naszym portalem opowiedziała, że oboje niezależnie zgłosili się do biura matrymonialnego, choć dzieliły ich setki kilometrów. Osoba pośrednicząca nie miała jednak wątpliwości, że powinni dać sobie szansę.

Beata Tadla ma za sobą kilka głośnych relacji, ale szczęście odnalazła z dala od aplikacji randkowych i przypadkowych spotkań. Zarówno ona, jak i mieszkający wówczas w okolicach Szczecina Michał Cebula postanowili powierzyć swoje życie uczuciowe osobie zawodowo zajmującej się kojarzeniem par. W biurze uznano, że pasują do siebie świetnie. Skończyło się tym, że para pobrała się 16 lutego 2021 r.


WIDEO
Marta Wierzbicka o zamieszaniu wokół ślubu Chajzera:

Beata Tadla, aby poznać męża, musiała skorzystać z biura matrymonialnego

W rozmowie z Karoliną Motylewską dla naszego portalu Jastrząb Post Beata Tadla zdradziła, że pomysł skorzystania z profesjonalnej pomocy pojawił się u niej i przyszłego męża niemal w tym samym czasie. Oboje chcieli stworzyć poważną relację, ale początkowo nie byli przekonani, czy znajomość na odległość ma szansę się udać.

Ludzie, którzy pragną mieć obok siebie kogoś, kogo się kocha, z kim chce się być, sięgają po różne sposoby. Jednocześnie wpadliśmy na pomysł, że kiedyś były biura matrymonialne (...). Oddaliśmy się w ręce takiej osoby, która nas przekonała, że chociaż jesteśmy z tak odległych miejsc, to może jednak warto spróbować i tak się uparła, że my do siebie pasujemy, że nas przekonała do spotkania – wspominała dziennikarka.

Cebula szybko zrobił na niej wrażenie swoją zdecydowaną postawą. Już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej chciał ustalić termin spotkania, a później przeprowadził się dla niej do Warszawy. Zaręczyny miały nastąpić zaledwie dwa miesiące po rozpoczęciu znajomości.

Nie marnował czasu i pokazał się jako mężczyzna, który, jeśli chce, to zrobi wszystko, żeby móc – podsumowała Tadla.

Beata Tadla i Michał Cebula stworzyli patchworkową rodzinę

Małżonkowie weszli w nową relację jako rodzice. Beata Tadla ma dorosłego syna Jana ze związku z Radosławem Kietlińskim, natomiast Michał Cebula również wychowuje syna. W rozmowie dla Jastrząb Post dziennikarka wyjaśniła, że mimo dużej różnicy wieku pomiędzy ich dziećmi udało im się zbudować dobre rodzinne relacje.

Mój syn jest człowiekiem o pięknym sercu i wspaniałej duszy. Syn Michała ma 10 lat, więc wiadomo, że pomiędzy naszymi dziećmi ta relacja nie będzie taka jak pomiędzy rówieśnikami, natomiast zdarza nam się wspólnie wyjeżdżać i jest świetnie. Wszyscy się wspieramy i to jest ciekawe tak sobie obserwować, jak te relacje się układają, jak się tworzą. I wszystko jest jak najbardziej w porządku – wyznała naszemu portalowi.
Beata Tadla i Michał Cebula poznali się dzięki swatce
Beata Tadla i Michał Cebula poznali się dzięki swatce © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!