Beata Pawlikowska rozpętała aferę słowami o depresji. Była gotowa OPUŚCIĆ POLSKĘ

Beata Pawlikowska wróciła w rozmowie z Kozaczkiem do wydarzeń z początku 2023 roku, gdy opublikowany przez nią materiał o depresji wywołał szeroką krytykę. Podróżniczka opowiedziała, jak silnie odczuła reakcje odbiorców i dlaczego rozważała wtedy opuszczenie Polski.

Beata Pawlikowska otrzymywała groźbyBeata Pawlikowska otrzymywała groźby
Źródło zdjęć: © YouTube
Paweł Ćwikliński

Film Beaty Pawlikowskiej zatytułowany "Depresja: Najnowsze badania naukowe" dotyczył leczenia depresji oraz działania leków przeciwdepresyjnych. Autorka przedstawiała w nim własne interpretacje wybranych publikacji naukowych. Materiał szybko stał się przedmiotem krytyki lekarzy i psychiatrów.


WIDEO
TYLKO U NAS! Małgorzata Tomaszewska szczerze o związku Filipa Chajzera z Bianką. "Oni to zmonetyzowali"

Beata Pawlikowska i niesławne nagranie o depresji

Przedstawiciele środowiska medycznego oceniali, że sposób mówienia o farmakoterapii może wprowadzać odbiorców w błąd i zniechęcać osoby zmagające się z depresją do szukania profesjonalnej pomocy. Dyskusja wykraczała poza ocenę samego nagrania, ponieważ dotyczyła także odpowiedzialności osób publicznych wypowiadających się o zdrowiu psychicznym.

Sprawa miała również wymiar prawny. Dr Maja Herman i Polskie Towarzystwo Mediów Medycznych zapowiedzieli działania wobec podróżniczki. Pod koniec stycznia 2023 roku skierowano do niej przedsądowe wezwania, w których domagano się przeprosin oraz wpłaty 50 tys. zł na cel społeczny.

Pawlikowska nie zgadzała się z zarzutami. W swoich oświadczeniach przekonywała, że jej słowa przedstawiano bez właściwego kontekstu, a krytycy przypisywali jej poglądy, których nie wyrażała. Jednocześnie mówiła o publicznym piętnowaniu i wiadomościach zawierających groźby.

Beata Pawlikowska: "Szykowałam się do wyprowadzki z Polski"

W rozmowie z Kozaczkiem podróżniczka wspomniała przede wszystkim o pierwszych dniach po publikacji filmu. Przyznała, że skala negatywnych reakcji wpłynęła na jej poczucie bezpieczeństwa i sprawiła, że zaczęła zastanawiać się nad dalszym funkcjonowaniem w życiu publicznym.

Pawlikowska opisała, że w najtrudniejszym momencie myślała o spakowaniu walizki i wyjeździe z kraju. Jej zdaniem atmosfera wokół sprawy była tak przytłaczająca, że przez pewien czas miała poczucie braku wsparcia.

Już szykowałam się do tego, żeby spakować walizkę i… wyprowadzić się z Polski, bo jeżeli cały kraj rzuca w ciebie kamieniami i nie ma ani jednej osoby, która stanęłaby po twojej stronie, na początku (…). Te pierwsze trzy dni były bardzo trudne i pomyślałam, że chyba nie ma dla mnie miejsca w Polsce - powidziała.

Podróżniczka podkreślała, że nie odbierała tamtych wydarzeń wyłącznie jako merytorycznej krytyki filmu. W jej relacji pojawiły się także osobiste ataki oraz groźby, które miała otrzymywać po nagłośnieniu sprawy.

Beata Pawlikowska w najnowszym wywiadzie
Beata Pawlikowska w najnowszym wywiadzie © YouTube
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY