Księżna Kate ma w Anglii swojego sobowtóra, ale te niewinne przebieranki grożą jedynie zdjęciami na pierwszej stronie Daily Mail. Fanka Popka zapłaciła o wiele wyższą cenę.
Anoxi Cime, bo tak nazywa się jej profil na Instagramie, pochodzi z Wrocławia, jest wielką fanką kotów, modelką alternatywną i niedawno postanowiła zrobić tatuaż na gałkach ocznych. Niestety, nie sprawdziła wcześniej salonu, do którego się udała. Niekompetencja tatuażysty doprowadziła do tragedii.
Zbyt głęboko wbita igła uszkodziła gałkę oczną, nie pomogła też nadmierna ilość tuszu. Choć w salonie zapewniano ją, że wszystko jest tak, jak być powinno, prędko okazało się, że młodzieńcza próba wyrażenia siebie skończy się dla dziewczyny tragedią. Z powodu silnego bólu została zabrana do szpitala, gdzie lekarze walczyli o uratowanie jej wzroku. Niestety, nie powiodło się - najpierw obumarła tęczówka, później pojawiła się jaskra i Anoxi straciła zdolność widzenia na jedno oko.
Choć ona sama pogodziła się z tym, co ją spotkało, pojawia się pytanie: czy należy naśladować swoich idoli we wszystkim?