Anna Lewandowska w staniku na imprezie
Nic więc dziwnego, że tak seksowna ambasadorka byłą głównym gościem eventu, podczas którego kolejny raz zaprezentowała swoje atuty. Tym razem trenerka doskonale wstrzeliła się w charakter imprezy, bowiem miała na sobie świetnie skrojony różowy garnitur do którego założyła czarny sportowy stanik. Wszyscy fotoreporterzy wręcz oszaleli na widok nagiego wytrenowanego brzucha Lewandowskiej. Do tak zmysłowej odsłony Anna dobrała modne różowe sandałki.
Dodatkową atrakcją w fenomenalnym wyglądzie żony Roberta Lewandowskiego były delikatne różowe pasma jej włosów. Wiadomo, że Ania rzadko eksperymentuje z fryzurą, w ostatnim czasie jedynym szaleństwem na jakie sobie pozwoliła było obcięcie grzywki. Zatem różowe fantazje na głowie reporterki Dzień Dobry TVN były prawdziwą sensacją.
Jak wam się podoba Anna w sportowym staniku?