W najnowszym odcinku Anna wyruszyła do zakładu karnego dla kobiet, w którym spotkała się ze skazanymi matkami i ich dziećmi. Spotkanie z więźniarkami było dla Anny niebywałym przeżyciem, bowiem sama jest mamą, zatem temat macierzyństwa jest jej bardzo bliski. Podczas spotkania z osadzonymi Anna przeprowadziła z nimi krótką rozmowę, która miała wprowadzić widza w tematykę przestępczą. Więźniarki mimo miłej atmosfery nie chciały jednak wyjawić swoich ciemnych sekretów, zatem żadna z nich do swoich grzeszków się nie przyznała. Skazane matki swoje postępki określiły jedynie lakonicznym stwierdzeniem - trochę narozrabiałyśmy.
Anna Lewandowska z wielkim przejęciem rozmawiała z kobietami, bawiąc się przy okazji z ich małymi dziećmi. Celebrytka radziła więźniarkom w jaki sposób powinny postępować z powracającymi kolkami u ich pociech. Skazane matki być może nawet nie wiedziały kim jest Anna Lewandowska, jednak sam fakt, że przyjechała do nich piękna pani z telewizji był dla nich ogromnym wydarzeniem. Matki opowiedziały Lewandowskiej o swojej silnej więzi z dziećmi urodzonymi w zakładzie karnym.
Niestety ładunek emocjonalny tych opowieści był dla wrażliwej Anny Lewandowskiej tak ogromny, że w kluczowym momencie wywiadu, żona Roberta zalała się łzami. Anna próbowała jeszcze swój płacz opanować, jednak przy próbie zadania kolejnego pytania po prostu odjęło jej mowę.
Widzieliście ten niezwykły materiał?