Tymczasem w Polsce wciąż trwają dyskusje na temat formy trenerki. Przerabia zdjęcia, czy nie? Schudła, czy nie schudła? Tłumy internautów popędzane mediami spekulują, czy Anna naprawdę ma płaski brzuch w dwa miesiące po porodzie, czy to tylko chwyt marketingowy. Trenerka na szczęście wcale się tym nie przejmuje, i bardzo dobrze, bo nie ma do tego żadnych powodów.
Znów pochwaliła się przepięknym ciałem i płaskim brzuchem na Instagramie. Tym razem na Instastory opublikowała krótki film, na którym wszystko widać jak na dłoni. Anna podskakuje, wygłupia się i dumnie prezentuje swoje zgrabne ciało.
Nie da się ukryć, że kolejny raz utarła nosa hejterom. Tak trzymać.