Anna pochwaliła się na Instagramie zdjęciem, na którym wraz ze swoją towarzyszką prezentują bicepsy:
Jak zwykle dzieliła się z fanami odrobiną radości z tego, co robi, jednak jedna z fanek zdobyła się na kąśliwą uwagę dotyczącą mięśni Lewandowskiej:
Na reakcję trenerki, choć nieco niespodziewaną, nie trzeba było długo czekać:
Krótko, zwięźle i na temat. Lewandowska kolejny raz udowodniła, że ma klasę i wie jak obchodzić się z bezpodstawnymi złośliwościami. W końcu nie da się ukryć, że jej sylwetka jest perfekcyjna - smukła, kobieca i bardzo fit. Czego chcieć więcej?