"Czy ty sięgnęłaś dna totalnego?". Ania Wyszkoni w ogniu krytyki! Poszło o… nową "Szansę na sukces"
"Czy ty sięgnęłaś dna totalnego?". Ania Wyszkoni w ogniu krytyki! Poszło o… nową "Szansę na sukces"
Ania Wyszkoni wystąpi w najbliższym odcinku Szansy na sukces. Nie obyło się bez kontrowersji. Wszystko przez utwór, który pojawia się na nagraniu.
Ania Wyszkoni Łzy
Zuza Maciejewska
Udostępnij
Ania Wyszkoniz polską sceną muzyczną związana jest od lat. Piosenkarka, której popularność przyniósł programSzansa na suckes, pierwsze kroki na dużej scenie stawiała z zespołem Łzy. Na początku lat dwutysięcznych to grupa nie miała sobie równych, była jedynym zagrożeniem dla bijącego rekordy popularności Ich Troje. W pewnym momencie Wyszkoni postawiła na karierę solową, decydując się nagrywać autorskie kawałki. Ania jako wokalistka, w przeciwieństwie do swojej byłej grupy, odnosi nieustanne sukcesy.
Nic więc dziwnego, że kiedy po latach nieobecności na antenę wróciła Szansa na sukces, Ania Wyszkoni została gwiazdą pierwszego odcinka, w którym jeden z uczestników zaśpiewał piosenkę Agnieszka. Nie spodobało się to żonie obecnego lidera zespołu Łzy, która postanowiła to dość wyraźnie skomentować:
Aniu! Z całym szacunkiem, ale ile można? No ile? To że grasz regularnie piosenki zespołu Łzy na swoich koncertach Anny Wyszkoni - ok! To, że idziesz do telewizji na sylwestra i wykonujesz tam piosenkę zespołu Łzy - ok! Ale idziesz do szansy na sukces jako Anna Wyszkoni z piosenką "Agnieszka" ZESPOŁU ŁZY? Serio? Od rozstania z zespołem minęło wiele lat. Wydałaś wiele płyt i singli, które były w radio itp. I idziesz do programu z piosenką "Agnieszka już dawno.." Czy ty sięgnęłaś już dna? Dna totalnego? – zdenerwowała się Angelika Konkol.
Żal do Ani ma także obecny lider zespołu Łzy, Maciej Konkol:
Mam dosyć przepychanej, ale uważam, że skoro Ania postanowiła rozpocząć solową karierę, to powinna z godnością rozstać się z naszym repertuarem. Jestem osobą cierpliwą, ale moja żona obserwuje jak nasza była wokalistka odbiera (...) mi pracę – podkreślił w oświadczeniu.
W obronie Ani stanął obecny partner Wyszkoni i jej menadżer – Maciej Durczok. Przyznał, że bez wokalistki ludzie zapomnieliby o istnieniu zespołu Łzy:
Gdybym był na miejscu autorów tych pretensji wysłałbym raczej kwiaty reżyserowi Szansy na sukces, na którego życzenie piosenka zespołu Łzy została wykonana w programie przez jednego z uczestników ( nie przez Annę Wyszkoni), a widzom została przypomniana nazwa tego zespołu – przyznał w rozmowie z "Super Expressem".
Durczok przyznał także, że każdy kto ma wątpliwości co do praw do utworów powinien skontaktować się ze Stowarzyszeniem ZAiKS, w którym to zarejestrowane są wspólne utwory Ani Wyszkoni i Łez.
Nie musimy chyba dodawać, że Ania ma na swoim koncie tyle solowych hitów, że spokojnie odcinek Szansy na sukces mógłby zostać podzielony na dwie części.
WIDEO
WIDEO
[1/12] Ania Wyszkoni – Polsat SuperHit Festiwal 2018, dzień drugi