Wpadka Andrzeja Dudy. Tak rozmawiał z królem Jordanii, że dzisiaj śmieje się z niego cały internet
Wpadka Andrzeja Dudy. Tak rozmawiał z królem Jordanii, że dzisiaj śmieje się z niego cały internet
Andrzej Duda kilka miesięcy temu został wybrany na drugą kadencję prezydencką. O najwyższy urząd w państwie konkurował w drugiej turze wyborów z Rafałem Trzaskowskim. Pokonał swojego rywala i przez najbliższe 5 lat będzie pełnił najważniejszą funkcję w kraju. Głowa państwa ma mnóstwo zawodowych obowiązków, do których należy między innymi utrzymywanie jak najlepszych stosunków dyplomatycznych z przedstawicielami pozostałych państw.
Andrzej Duda
Krystyna Miśkiewicz
Udostępnij
Andrzej Duda zdecydowanie idzie z duchem czasu i jest bardzo aktywnym użytkownikiem social mediów. Aktywnie korzysta zarówno z Instagrama, jak i z Twittera. Jego konta na profilach społecznościowych są obserwowane przez sporą liczbę Polaków. To właśnie stamtąd na bieżąco mogą dowiadywać się, co dzieje w Pałacu Prezydenckim. Ostatnio na stronie Kancelarii Prezydenta pojawiło się zdjęcie, na którym możemy zobaczyć, jak Andrzej Duda prowadzi rozmowę telefoniczną z królem Jordańskiego Królestwa Haszymidzkiego Abdullahem II.
Andrzej Duda prowadzi rozmowę z królem Jordanii
Andrzej Duda miał połączyć się z królem Jordanii, by złożyć mu najlepsze życzenia z okazji setnej rocznicy powstania Jordanii. Rozmowa miała miejsce 7 kwietnia. Kadr został opisany na stornie internetowej prezydent w następujący sposób:
Obaj przywódcy wyrazili nadzieję, że pokonanie pandemii umożliwi powrót do wysokiej dynamiki kontaktów dwustronnych. W tym kontekście Król Abdullah potwierdził wolę złożenia wizyty oficjalnej w Warszawie w możliwie szybkim terminie.
Na zamieszczonej fotografii widzimy prezydenta, który rozmawia z królem przez telefon stacjonarny. Internauci dopatrzyli się jednak nieścisłości – dostrzegli, że aparat, z którego łączy się Duda nie jest podłączony. Zwrócili też uwagę na to, że głowa państwa ma na sobie maseczkę.
Do sprawy postanowił się odnieść rzecznik prezydenta – Błażej Spychalski. Zamieścił na Twitterze post, w którym wyjaśnił, że wszystko to jedynie fake news, a telefon ma boczne podłączenie do sieci. W pokoju oprócz Andrzeja Dudy znajdowały się także inne osoby, stąd maseczka na jego twarzy.
#fakenews Po pierwsze tego typu rozmowy przeprowadza się wspólnie ze współpracownikami przebywającymi w tym samym pomieszczeniu. Stąd maseczka. Co do drugiego „newsa” to może trudno to sobie wyobrazić ale ten telefon może być także podłączony do linii z boku aparatu - napisał Błażej Spychalski.
Sprawa została szybko wyjaśniona, a domysły internautów znalazły rozwiązanie. Okazały się kolejnym fake newsem, tak jak sprawa Agaty Dudy, która kilka dni temu padła ofiarą prowokacji ze strony internautki. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.
Marek Belka żartuje z Andrzeja Dudy i odłączonego telefonu
Ze zdjęcia Andrzeja Dudy rozmawiającego przez odłączony telefon zażartował m.in. były premier Marek Belka. Udostępniła tweeta, na który odpowiedział sam zainteresowany:
Znów wszyscy się czepiają Andrzeja Dudy. Tym razem w związku z wykorzystaniem telefonu bezprzewodowego. Biorąc pod uwagę poziom tej prezydentury, może i lepiej, że nie jest podłączony do sieci. Jeszcze by się prezydent Biden dodzwonił i byłby klops.
Andrzej Duda nie pozostał dłużny:
Dramatycznie nisko Pan lata, Panie Prezesie. Nie wstyd Panu?
Do wymiany zdań między politykami wtrącił się Donald Tusk:
Wszyscy się wstydzimy, Panie Prezydencie.
Nie musimy dodawać, że zdjęcie Andrzeja Duda stało się inspiracją dla twórców memów. W galerii publikujemy kilka z nich.
[1/9] Memy z Andrzejem Dudą rozmawiającym przez telefon