Marzenia Mariny o drugiej ciąży legły w gruzach. Druzgocące wyznanie tuż przed sylwestrem. "Po prostu cios w serce"
Marina i Wojciech Szczęsny tuż przed Bożym Narodzeniem pojawili się w Zakopanem, by spędzić czas w rodzinnym gronie. Na Podhalu zostają do sylwestra, ponieważ wokalistka po raz pierwszy po długiej przerwie weźmie udział w koncercie sylwestrowym. Ostatni raz witała nowy rok na scenie dwanaście lat temu, czyli gdy debiutowała z solowym materiałem.