Wrażenia absolutnie obłędne. Był to także wyjątkowy tydzień bo ja też nie wiedziałam czego się spodziewać. Było bardzo ciężko, ale jak dasz radę i po tym tygodniu tak patrzysz na siebie i myślisz sobie kurczę, jestem fighterką to warto pojechać. W ogóle warto pojechać, bo przyjeżdżają niesamowite dziewczyny, Anka też jest bardzo fajną babką, bardzo się nami opiekowała i bardzo dużo ciepła i energii w to włożyła, w cały ten obóz. Ja jestem zachwycona i na pewno będę wracać
Agnieszka do tej pory ćwiczyła głównie z teamem Ewy Chodakowskiej i to jej obozy wybierała. Teraz mając porównanie zdradziła nam, że tak naprawdę jest fanką zarówno Ani jak i Ewy i podziwia obie trenerki.
W ogóle nie chciałabym porównywać, bo obie dziewczyny są na wysokim poziomie. To jest pełen profesjonalizm. Mają świetnych trenerów. Ewa ma swój team z którym ja ćwiczę na co dzień, Ania ma swój team który poznałam dopiero teraz i na pewno jedna i druga robi cholernie dobrą robotę, bo jedna i druga wciąga nas w fitness i ćwiczenia. My się ruszamy i jesteśmy dzięki temu zdrowsze.
A wy? Z kim wolicie trenować?