Agnieszka Hyży PIĘTNUJE agresora, który pobił emerytkę. Poruszający apel

Agnieszka Hyży była świadkiem brutalnego zdarzenia, do którego doszło na jednym z ruchliwych skrzyżowań w stolicy. Obrzydliwy agresor rzucił się na emerytkę, uderzył ją i powalił na ziemię, po czym zaatakował jej męża i mężczyznę, który chciał im pomóc. Dziennikarka zebrała się na poruszający apel.

Agnieszka Hyży o napaściAgnieszka Hyży o napaści
Źródło zdjęć: © KAPiF i IG
Konrad Klimkiewicz

"Kierowca Porsche brutalnie zaatakował 66-letnią kobietę. Za co? Za to, że jej mąż zwrócił mu uwagę na niebezpieczną jazdę" – rozpoczyna swój post Agnieszka Hyży. Na nagraniu widać, jak mężczyzna podchodzi do samochodu emerytów, atakuje drzwiami 66-latkę, po czym uderza ją w twarz. Po ciosie kobieta upada na ziemię i obija się głową o pojazd. W jej obronie stanął mąż, który także przyjął serię ciosów.


WIDEO
Agnieszka Hyży o codziennych rytuałach i kontaktach z Mają Hyży.

Cała sytuacja rozegrała się w środku dnia, w miejscu pełnym przechodniów i mijających ich samochodów. Poza jednym mężczyzną żaden świadek nie zdecydował się na jakąkolwiek reakcję.

Agnieszka Hyży apeluje o reakcje. "Obojętność nie może stać się naszą normalnością"

Dziennikarka zebrała się na poruszający apel w kierunku fanów. Zwróciła uwagę na niepokojącą tendencję współczesnych czasów, według której świadkowie niebezpiecznych zdarzeń coraz rzadziej podejmują próby udzielenia wsparcia poszkodowanym lub powiadomienia odpowiednich służb.

Dziennikarka zaznaczyła, że nie oczekuje od nikogo ryzykowania własnego zdrowia w konfrontacji z napastnikiem, jednak podkreśliła, że nawet proste gesty – takie jak głośny krzyk, zaalarmowanie otoczenia czy wykonanie telefonu na policję – mogą zapobiec tragedii.

Tak pięknie potrafimy mówić o wartościach. O solidarności. Empatii. Wrażliwości na drugiego człowieka. (...) A potem przychodzi taki moment. Zwykły czwartek. Zwykłe skrzyżowanie. Ktoś obok potrzebuje pomocy. I nagle te wszystkie wielkie słowa zostają wystawione na próbę – napisała Agnieszka Hyży.

Prezenterka skłoniła internautów do osobistej refleksji nad tym, jak sami chcielibyśmy, aby postąpili świadkowie, gdyby niebezpieczeństwo dotknęło naszych najbliższych.

Patologiczny agresor pobił emerytów. Policja poszukuje sprawcy

Sprawa szybko wypłynęła do mediów. Dziennikarze stacji TVN24 zapytali o sprawę Komendę Stołeczną Policji. Funkcjonariusze potwierdzili zdarzenie i fakt, że agresor uciekł z miejsca zdarzenia. Kobieta została opatrzona przez zespół ratownictwa medycznego, a policjanci nadal poszukują napastnika.

Relacja Agnieszki Hyży
Relacja Agnieszki Hyży © instagram @agnieszka_hyzy
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE