Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 15.12.2017

Macaulay Culkin wygląda lepiej niż kiedykolwiek wcześniej! Przybrał na wadze i dumnie spaceruje za rączkę z nową dziewczyną!

Kevin sam w domu plakat


Macaulay Culkin z nowa dziewczyną – co za metamorfoza!

Macaulay Culkin to aktor, którego znają wszyscy – ci, którzy kochają kino lat 80., ci którzy kochają świąteczny klimat i wszyscy, którzy kiedykolwiek widzieli film „Kevin sam w domu”. Kultowa komedia z 1990 roku ma miliony fanów na całym świecie: W pierwszy weekend film zarobił siedemnaście milionów dolarów i stał się tak popularny, że wyświetlano go w kinach jeszcze długo po okresie świątecznym. Ostatecznie film na całym świecie zarobił ponad 477 000 000 dolarów, a w samych tylko Stanach przyniósł 285 000 000 dolarów zysku i stał najbardziej kasowym filmem roku w Ameryce Północnej. Znalazł się także w Księdze Rekordów Guinnessa jako najbardziej dochodowa komedia wszech czasów.

Tytułowy Kevin czyli aktor Macaulay Culkin przeszedł bardzo długą drogę od uroczego łobuziaka, którego zagrał jako dziesięciolatek – narkotyki, dziwne stany, znajomości, stylizacje, wypowiedzi… Culkin zażywał narkotyki i kilka lat temu jego zdjęcia obiegły świat – wychudzony, z nieobecnym spojrzeniem wyglądał jakby nie miał już żadnej mobilizacji i chęci do życia.

Na szczęście to za nami – Macaulay wziął się za siebie, zmienił nieco styl ubierania, przytył, zafundował sobie normalną fryzurę i jak się okazuje – jest szczęśliwy w związku!

Gwiazdor widziany był ze swoją dziewczyną, również aktorką – Brendą Song, jak uśmiechnięci i wyluzowani wracali z kolacji z przyjaciółmi. Aktor wyglądał znakomicie, miał na sobie ciemny garnitur i rozpiętą pod szyją koszulę, al jego ukochana – czarny golf i czarną ramoneskę. Zdecydowanie widać, że miłość im służy, gratulacje!

Filmowy „Kevin” w pierwszym wywiadzie od 10 lat. Opowiada o narkotykach

Kolejna gwiazda uśmiercona. Jest komentarz „zmarłego”. Ma do siebie sporo dystansu

Czy będziesz oglądał w święta film ,,Kevin sam w domu”?



Komentarzy: 1


Gość | 7 grudnia 2017, 07:54

jak dla mnie to za małe te jego spodnie


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×