Szukaj
Szukaj
Dziś poniedziałek, 18.12.2017

Jarosław Bieniuk odmienił życie Natalii Siwiec! Znamy treść ich intymnych rozmów!

Natalia Siwiec, Jarosław Bieniuk


Natalia Siwiec w programie Magdy Mołek

Natalia Siwiec była gościem w programie Magdy Mołek W roli głównej. Celebrytka spotkała się z dziennikarką, której opowiedziała bardzo szczerze o swojej ciąży, córeczce Mii i o przyjaciołach, którzy zachęcali ją i dopingowali do zajścia w ciążę, a także o chorobie mamy i oskarżeniach o to, że skorzystała z pomocy surogatki:

Ja przeszłam ciążę we wspaniały sposób. Jakoś nie miałam ochoty na jedzenie, jadłam tak, jak jakbym nie była w ciąży. Przytyłam tyle, ile jest wskazane – 11 kg. Mia jest małym dzieckiem. Faktycznie nawet przed porodem, nawet jak przodem stałam, to tego brzucha nie było tak widać, więc łatwo było mi go maskować. Postanowiłam sobie, że nie będę go pokazywała i myślę, że to z tego wynikło, że ja nie afiszowałam się z tą ciążą. Każdy myślał, że ja będę robiła sobie na niej PR. Wiadomo, że to by mogło mi dużo fajnych rzeczy przynieść, ale ja mówię tak „Nie, PR na córce? Nie będę tego robiła”. Jakoś tak mi się w ciąży pozmieniało. Później tak wyszło, że jeżeli nie pokazywałam brzucha, to była surogatka – wyznała celebrytka Magdzie.

Okazało się, że jedną z osób, która namawiały Natalię na zajście w ciążę była mama Natalii, której jednak córka cały czas odmawiała, do momentu, kiedy nagle mama nie zachorowała:

Był czas, kiedy nie mieliśmy pieniędzy jakoś bardzo dużo, ale rodzice zawsze wszystko dla nas. Więc chciałabym się odwdzięczyć za to. Ja myślę, że chyba najlepszym odwdzięczeniem było to, że urodziłam im wnuczkę. Czekali na nią. Mama już 9 lat pytała: „Kiedy będę miała wnusię, kiedy będę miała wnusię?„. Więc w pewnym momencie było tak „Nie będę miała dziecka, rozumiecie, nie będę miała dziecka”. Ale dwa lata temu moja mama zachorowała poważnie i pierwszy raz w życiu tak bardzo się wystraszyłam i właściwie było mi tak smutno, mówię: „Jezu, gdyby cokolwiek stało się złego i nie dałabym mamie tej wnusi, wnuczka to bym sobie tego do końca życia nie mogła darować”. Wtedy to był dla mnie przełomowy moment. Powiedziałam: „Musimy zrobić dzidziusia. Mama musi chociaż chwilę pocieszyć się wnuczką albo wnuczkiem”. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, mama zdrowa, Mia na świecie

Co ciekawe, Natalię i Mariusza na dziecko namawiał ich bliski przyjaciel – Jarosław Bieniuk:

Jeszcze przyczynił się do powstania Mii nasz przyjaciel, który mówił cały czas: „Musicie mieć dziecko”, Jarek Bieniuk. Cały czas dzwonił do nas: „I co już coś robicie? Musicie mieć dziecko! Zobaczycie, jakie to jest super”.

Córeczka Natalii i Mariusza jest od dwóch miesięcy na świecie i zakochani rodzice nie mogą się nią nacieszyć. Czekamy na kolejnych pięknych potomków.

Jarosław Bieniuk wreszcie przerywa milczenie! Udzielił wyjątkowo szczerego wywiadu! „Przez jakiś czas spotykałem się z kimś, ale uznałem, że na razie to nie ma sensu…”

Natalia Siwiec z mężem, Jarosław Bieniuk, Rafał Brzozowski z narzeczoną na kolacji u Mateusza Gesslera

Natalia Siwiec z mężem, Jarosław Bieniuk, Rafał Brzozowski z narzeczoną na kolacji u Mateusza Gesslera

Natalia Siwiec promuje lakiery do paznokci INDIGO

Natalia Siwiec promuje lakiery do paznokci INDIGO

Jarosław Bieniuk w szczerym wywiadzie

Jarosław Bieniuk w szczerym wywiadzie

Podoba Ci się styl Natalii Siwiec?



Komentarzy: 7


Gość | 28 listopada 2017, 17:53

K…. jaka ta Natalia popierd.. ..ona. Jarosław Bieniuk się przyczynił do powstania jej dziecka. Można sam je zrobił.. .. co za bzdety. Siwiec jest szurnieta i ten jej jezyk, jak ona się wypowiada. Rzeczywiście gwiazda jak byk.. ..albo raczej jak z koziej zupy trąba.


Gość | 28 listopada 2017, 13:13

Niezły ma styl. Podoba mi się !


Gość | 28 listopada 2017, 13:12

Wierzę, że przytyła te 11 kg. One muszą trzymać diete całe życie. Wiedzą , jak się odżywiać.


Gość | 28 listopada 2017, 13:11

W białej sukience miała brzuszek.


Jagna | 11 października 2017, 15:12

Tere fere kuku baba strzela z łuku nie ma żadnego dziecka.


Gość | 10 października 2017, 20:42

Każde tlumaczenie jest dobre, ale skoro byla ta pani w ciazy to niech wrzuci na insta fotke ze ten brzuch rzeczywiscie byl, bo to co teraz ona mowi to kupy sie nie klei


hah | 10 października 2017, 16:30

Ja dalej ejstem ciekawa jak ona zrobiła to, że tak szybko wróciła do formy… Bo ja ćwicze, stosuję iqgreen, diety itp i nie zeszło ze mnie tak szybko jak z niej. Ona to jakbyw momencie urodzenia dziecka się tego pozbyła. ;p


Dodaj komentarz
×