Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 18.01.2017

Dariusz K. planuje napisać książkę o związku z Edytą Górniak!

Dariusz K. na wolności


Dariusz K. od 8 miesięcy przebywa w areszcie. Na pierwszej rozprawie przyznał się do potrącenia kobiety na przejściu dla pieszych, ale wyraźnie zaznaczył, że popełnił to wykroczenie, ponieważ miał bardzo złą kondycję psychiczną. Muzyk tłumaczył, że z powodu ciągłego konfliktu z Edytą Górniak wpadł w depresję i zaczął przyjmować leki antydepresyjne. Jak informuje „Fakt”, przemowa na sali sądowej to była pierwsza próba wytłumaczenia się z popełnionego błędu. Teraz Dariusz K. chce przedstawić swój punkt widzenia w książce.

Czeka najpierw na koniec rozprawy, ale myśli poważnie o książce, gdzie jej część będzie poświęcona Edycie. Miałaby ona oczyścić jego reputację i przedstawić ciężką drogę pełną konfliktów z Edytą, która doprowadziła go do tego miejsca, w którym jest. Chciałby, by ludzie go zrozumieli – twierdzi informator gazety.
Tylko czy taka książka miałaby szansę ukazać się na rynku? Być może pamiętacie, że 10 lat temu sąd zablokował sprzedaż biografii Edyty Górniak napisanej przez Piotra Krysiaka. Sąd uznał, że książka „Edyta Górniak bez cenzury” nie opisuje prawdziwych wydarzeń z życia gwiazdy. Wokalistka na sali sądowej zeznała, że przedstawione fakty są przeinaczone. W przypadku kiedy Dariusz K. napisałby książkę, w której poruszyłby kwestie związane z Edytą Górniak, mogłoby stać się tak samo.
Nie wróżę Darkowi sukcesu, choć jego książka na pewno wzbudzi sensację. Jak popatrzy 10 lat wstecz to sam ze swoją żoną był przeciwny takiej publikacji. Edyta w procesie ze mną reprezentował mec. Maciej Ślusarek jeden z najlepszych prawników i myślę, że znowu z niego skorzysta jeśli ewentualna książka jej byłego męża ujrzy światło dzienne. Moją książkę po niespełna 4 tygodniach od premiery zablokował sąd. Edyta nie zgadzała się z nią bo jej osobiście nie napisała i jej zdaniem książka naruszała jej dobra osobiste. Oskarżyła mnie, że wszystko co napisałem to kłamstwa. Darek ma bardzo dużą wiedzę o Edycie Górniak. Z czasów małżeństwa nawet większą niż ja. Żył z nią kilka lat, swego czasu byli bardzo w sobie zakochani. Darek nawet na długo zanim ją poznał – powiedział Piotr Krysiak dla „Faktu”. – Z pewnością jego książka pokazałaby publiczności trochę innej Edyty. Pamiętajmy jednak, że to będą już dość subiektywne oceny, bo to w końcu jej były mąż i ojciec ich dziecka. Na obiektywizm zatem nie można liczyć zwłaszcza, ze piosenkarka od kilku lat nie szczędziła mu gorzkich słów. Książka w dzisiejszym świecie ma słabe szansę na dobrą sprzedaż. Teraz sprzedają się książki biograficzne celebrytów, które wydają na nie zgodę, współpracują przy ich tworzeniu lub sami je piszą. Znając rynek księgarski kategorycznie mogę powiedzieć, że książka którą napisałaby o sobie Edyta Górniak, byłaby bez wątpienia bestsellerem. Książka K. może być ciekawa dla dziennikarzy i ludzi, którzy ją znają. Edyta ma dość sformatowanych i bardzo wiernych fanów, którzy są fanami dość zaborczymi. Dla niej to dobrze bo oni jej wierzą, i zrobią o co ich poprosi. Więc jeśli powie, żeby nie kupowali książki Darka to jej nie kupią. Co ciekawscy skserują, ale nie kupią.


Komentarzy: 2


Gość | 16 listopada 2015, 22:28

Jak by nie miała nic na sumieniu to by dała a może się boi ze ja pogrąży kto wie Edyta ma dużo na sumieniu skoro tak się obawia tej książki . Każdy błądzi w życiu A jeśli jej błędy wyjdą to może zapomnieć o slawie i tego pewno się boi. Ja lubię Edytę Ale to ze do sądu lata to musi mieć coś do ukrycia


Mati | 8 sierpnia 2015, 13:38

Chce się na niej wypromować ,nic więcej,on cchcę żeby ludzie go zrozumieli? Buhahaha ale że co? Może niech napisze że ona kazała mu brać kokainę i wsiadac do auta ? Hahahah,co za stary impotent. On już jest przegrany ,doskonale o tym wie,i dlatego chwyta się Edyty,żeby jakieś zainteresowanie było :/ ale z niego ojciec;/ dramat


Dodaj komentarz
×