Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 14.12.2017

Byli dziennikarze TVP po raz pierwszy zdradzają kulisy zwolnień. Są szczerzy do bólu

TVP


Byli dziennikarze Telewizji Polskiej o zwolnieniach

Od początku tego roku z Telewizji Polskiej zostało zwolnionych wielu znanych i cenionych dziennikarzy. Wśród nich Piotr Kraśko, Beata Tadla, Hanna i Tomasz Lis. Wszystko wskazuje na to, że rewolucje nowego prezesa stacji Jacka Kurskiego nie mają końca.

Zwolnieni pracownicy TVP postanowili wreszcie ujawnić okoliczności wyrzucenia ich z pracy. Tym sposobem powstało specjalne oświadczenie, w którym Izabela Leśkiewicz, Magdalena Siemiątkowska, Małgorzata Serafin, Agata Całkowska, Łukasz Kowalski i Patryk Zalasiński szczegółowo odpowiedzieli też na zarzuty kierownictwa stacji

12 marca na kolegium redakcyjnym Izabela Leśkiewicz i Magdalena Siemiątkowska zostały poinformowane przez szefa newsroomu, że TVP Info nie pokaże na żywo przemówień podczas marszu – czytamy w oświadczeniu dziennikarzy.

W dalszej części oświadczenia dziennikarze wyjaśniają okoliczności decyzji ich przełożonych:

Według szefa newsroomu takie ustalenia zapadły poprzedniego dnia na spotkaniu kierownictwa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej z prezesem Jackiem Kurskim. W odpowiedzi na sprzeciw wydawcy usłyszeli, że w tym czasie TVP Info ma transmitować konferencję Episkopatu Polski

Z relacji dziennikarzy wynika, że wydawcy zaproponowali, by odwrócić kolejność transmisji, ale na to nie zgodził się dyrektor TAI Mariusz Pilis. W oświadczeniu czytamy także, że TVP zdecydowała odwołać jednego z gości, który miał komentować wydarzenia z marszu KOD.

Wydawcy zaproponowali alternatywne rozwiązanie. Byli oni zdania, że jeśli podczas manifestacji dojdzie do zamieszek, demolowania miasta lub użycia jakiejkolwiek broni, niezwłocznie należy przypomnieć widzom inne tego typu wydarzenia z poprzednich lat. Do demolowania nie doszło. Materiał z tezą o strzelaniu do demonstrantów zrealizowały Wiadomości TVP. Następnego dnia emisji odmówiła Małgorzata Serafin, twierdząc, że jest on jednostronny i nierzetelny. Dzień później dziennikarka pożegnała się z pracą.

Podpisanie pod listem nie zgadzają się z tym, że ich zachowanie zagrażało ciągłości emisji.

Na dyżurze nadal pozostawali wydawcy pasma porannego. Mariusz Pilis polecił sprowadzenie do pracy innych wydawców, którzy wykonają takie polecenia.

Dwa dni później Pilis w obecności zespołu oświadczył:

To jest ostatni moment, kiedy w Telewizji Publicznej panuje jakakolwiek ideologia. Tych, którzy zamierzają poprzeć te panie, zapraszam do sekretariatu.

Myślicie, że po tym incydencie kolejni dziennikarze także zdobędą się na podobny krok i ujawnią sekrety pracy w Telewizji Polskiej?

Zobacz: Grażyna Torbicka odchodzi z TVP? Sms od gwiazdy nie pozostawia wątpliwości

17. Charytatywny bal Dziennikarzy 2016 - Piotr Kraśko

Jakie są powody zwolnień dziennikarzy z TVP?

Program Tomasza Lisa dla Onet.pl

Dlaczego zwolniono gwiazdy z TVP?

Uważasz, że wybór Jacka Kurskiego na prezesa TVP był dobrym krokiem?



Komentarzy: 1


Wincent | 19 marca 2016, 17:04

Dziwię się Panu Piotrowi Kraśce, który zrobił,to co zrobił, a teraz ma pretensję, że się z nim pożegnali.
Jego dziadek był lepszy i mądrzejszy.


Dodaj komentarz
×