Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 25.07.2017

Małgorzata Socha zaniedbała dietę po porodzie? [WIDEO]



Małgorzata Socha stosuje dietę po porodzie?

Małgorzata Socha w styczniu tego roku została po raz drugi mamą. Jej urlop macierzyński nie należał do długich, bo aktorka już jest aktywna zawodowo.

Aktorka uchodzi za ikonę stylu w polskim show-biznesie. Każda kreacja gwiazdy na czerwonym dywanie wzbudza ogromne emocje. Po urodzeniu córki Basi dużą uwagę media przywiązują także do jej sylwetki. Jak się jednak okazuje, Małgorzata ma słabość do słodkości.

Ze słodyczami tak jest, że trudno się im oprzeć. Dlatego się im nie opieram, niestety. Uwielbiam czekoladę. Bardzo lubię lody, szczególnie latem i dla mnie zawsze połączenie czekolady i maliny to było coś wyjątkowego – powiedziała

Wiele kobiet po urodzeniu dziecka przez wiele miesięcy nie może powrócić do sylwetki sprzed ciąży. Zapytaliśmy Sochę, czy to dzięki specjalnej diecie tak szybko wróciła do formy.

Nie przesadzajmy. Oczywiście, że staram się być na diecie. Zaznaczam słowo „staram”, ale też coś dla duszy i coś dla ciała, więc dla duszy absolutnie są słodycze. Od czasu do czasu małe słodkości. Trzeba żyć. Jestem kobietą. Małe grzeszki trzeba popełniać – wyznała

Małgorzata Socha prezentuje się cudownie. Widać, że dopiero co została mamą?

Zobacz także: Małgorzata Socha dołączy do obsady „Drugiej szansy”? Mamy komentarz aktorki [Wideo]

Małgorzata Socha w różowej koszuli

Małgorzata Socha wraca do formy sprzed ciąży

Stosujesz jakąś dietę?



Komentarzy: 6


Malgonia | 25 maja 2017, 12:07

X88 Najwazniejsza w odchudzaniu jest motywacja dziewczyny, ja codziennie ogladam metamorfozy przed i po odchudzaniu i daje mi to powera do cwiczen, kto chce tez troche motywacji niech sobie wpisze w google: odchudzanie przed i po by sasetka


Gość | 1 maja 2017, 23:59

Super babka


Gość | 30 kwietnia 2017, 18:33

@karolinda Dzięki za namiar super sprawa, wcześniej widziałem jakąś ich poradę na stronie indiany właśnie


karolinda | 30 kwietnia 2017, 17:00

Ja tez sobie nigdy nie odmawiam:) ale to wszystko kwestia bilansu… jesli sie cwiczy do tego, to nic nam nie zaszkodzi 😉 ja ostatnio jezdze na mojej Indianie niemal codziennie, po obejrzeniu jakichs ich filmikow w necie sie zdecydowalam zakup xd no i tak od miesiaca… jest coooraz lepiej, chociaz jakis serniczek albo chipsy wjezdzaja co drugi dzien;)


Gość | 30 kwietnia 2017, 10:38

Dajcie spokoj , ja jem 2000- 2500 kcal codziennie, w tym 1-2 czekolady mleczne jednej firmy i waze 51 kg przy 170 cm wzrostu i zerze sportu. Trzeba jesc naprawde duzo, zeby duzo wazyc.
Jadla za pare osob przez bardzo dlugi czas, to troche jej zajmie zejscie z ciezaru. A zreszta, wcale nie musi.


Gość | 30 kwietnia 2017, 09:49

WIOCHA.


Dodaj komentarz
×