Żona Daniela Martyniuka zdradza kulisy jego pobicia. Udział miała brać rodzina. "Wujek z przyjacielem"

Mia Sowa
Daniel Martyniuk, Faustyna MartyniukDaniel Martyniuk, Faustyna Martyniuk
Źródło zdjęć: © KAPIF, Youtube@KozaczekTV

Faustyna Martyniuk ujawniła kulisy pobicia Daniela Martyniuka, do którego – według jej relacji – miały przyczynić się osoby z jego najbliższego otoczenia. Żona syna Zenka i Danuty Martyniuków zobaczyła jego obrażenia podczas rozmowy wideo i natychmiast zażądała wezwania pogotowia. Jak przekazała, Daniel musiał przejść operację, a sprawa ma być prowadzona z urzędu.

Daniel Martyniuk od dawna wzbudza ogromne zainteresowanie mediów za sprawą kontrowersyjnych nagrań publikowanych w internecie. Teraz jego żona opowiedziała o znacznie poważniejszych wydarzeniach z życia rodziny. W rozmowie z Wiktorem Słojkowskim dla Kozaczka Faustyna Martyniuk wróciła do dnia, w którym dowiedziała się o pobiciu męża. Podkreśliła, że szczególnie bolesny jest dla niej fakt, że w zdarzeniu miały uczestniczyć osoby znane Danielowi od dzieciństwa.


WIDEO
Daniel Martyniuk chce kupić jacht i ruszyć w świat:

Faustyna Martyniuk ujawnia kulisy pobicia męża

Faustyna Martyniuk przekazała, że do pobicia jej męża mieli przyczynić się członkowie rodziny oraz jej wieloletni znajomy. Sama nie widziała jednak zajścia, dlatego relacjonowała wyłącznie informacje, które otrzymała od bliskich.

Wiesz co, tu jest traumatycznym wydarzeniem też, że to pobiły osoby bardzo z bliskiego grona, bo to pobił wujek z przyjacielem rodziny i jeszcze pomagała w tym ciocia – powiedziała Faustyna Martyniuk w podcaście Kozaczek.pl.

W czasie zdarzenia kobieta przebywała u swoich rodziców. Rano zauważyła nieodebrane połączenia od Daniela oraz Danuty Martyniuk. Godzina, o której próbowali się z nią skontaktować, od razu wzbudziła jej niepokój.

Ja nie byłam świadkiem tej sytuacji. Ja byłam wtedy u swoich rodziców i o bardzo wczesnej porze najpierw Daniel do mnie dzwonił o siódmej rano – relacjonowała Faustyna.

Faustyna Martyniuk zobaczyła twarz Daniela i kazała wezwać pogotowie

Faustyna zobaczyła męża dopiero podczas połączenia wideo. Stan jego twarzy miał być na tyle poważny, że natychmiast poprosiła rodzinę o wezwanie pomocy medycznej. Jak opowiedziała, obecni na miejscu bliscy byli zszokowani tym, co się wydarzyło.

No i wtedy jakby zadzwonili na kamerze, zobaczyłam, w jakim jest stanie i poprosiłam o to, żeby wezwali pogotowie, no bo oni po prostu siedzieli w takim szoku – wspominała.

Daniel Martyniuk trafił pod opiekę lekarzy i miał przejść operację. Faustyna pojechała następnie do Białegostoku, aby wspierać męża. Według jej wiedzy postępowanie jest prowadzone z urzędu ze względu na charakter obrażeń.

Możliwym źródłem konfliktu miała być rodzinna sytuacja mieszkaniowa. Faustyna usłyszała, że Daniel skrytykował fakt, iż jego brat cioteczny bezpłatnie korzystał z mieszkania należącego do rodziny. Wyraźnie zaznaczyła jednak, że nie zna przebiegu zajścia z własnych obserwacji.

Daniel Martyniuk latem opublikował informację o tym, że został pobity
Daniel Martyniuk latem opublikował informację o tym, że został pobity © Instagram@di_em_em
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!