Zenon Martyniuk ujawnia kulisy hitu "Mandacik". Gwiazdor nie zawsze był grzeczny za kółkiem

Zenon Martyniuk, lider Akcentu, ma na koncie dziesiątki przebojów, które od lat królują na weselach, festynach i listach przebojów. Jednak to właśnie "Mandacik" okazał się fenomenem, który przebił niemal wszystko. Utwór błyskawicznie podbił internet, a jego historia jest równie zaskakująca, co sam tekst piosenki.

Zenon MartyniukZenon Martyniuk
Źródło zdjęć: © Youtube@kanalalfatv
Mia Sowa

"Mandacik" Zenona Martyniuka i zespołu Łobuzy ma już ponad 51 mln wyświetleń na YouTubie. Piosenka szybko stała się viralem, a jej charakterystyczny refren nuciła cała Polska. Zenon Martyniuk opowiedział o kulisach powstania utworu w rozmowie opublikowanej na kanale Alfa w serwisie YouTube. Wszystko zaczęło się od kontroli drogowej Filipa z zespołu Łobuzy.


WIDEO
Prawda o Danielu Martyniuku. "Zobaczyłam, że demoluje dom"

Tak powstał "Mandacik" Zenka Martyniuka i Łobuzów

Filip z zespołu Łobuzy został zatrzymany przez policję podczas jazdy autostradą. Powodem kontroli było przekroczenie prędkości. Gdy funkcjonariusz podszedł do samochodu, między nim a muzykiem doszło do krótkiej wymiany zdań.

Filipa z zespołu Łobuzy zatrzymała policja na autostradzie. Przekroczył prędkość. Podchodzi policjant do Filipa i mówi: "Dzień dobry, kontrola. Chyba wie pan, za co pana zatrzymałem". A on: "No, dokładnie nie wiem za co. Chyba że za przekroczenie piękności" – opowiedział Zenon Martyniuk.

Nietypowa odpowiedź muzyka okazała się początkiem późniejszego przeboju. Filip od razu zauważył, że zabawne zdanie może sprawdzić się w tekście piosenki.

Filipowi zaświeciła się lampka, że można właśnie z tego zrobić fajny cytat do piosenki – wyjaśnił wokalista Akcentu.

Zenon Martyniuk także dostawał mandaty

W rozmowie Zenon Martyniuk został również zapytany o własne doświadczenia z mandatami. Artysta przyznał, że zdarzało mu się przekraczać dozwoloną prędkość, jednak – jak zaznaczył – nie były to poważne wykroczenia.

Za takie małe przekroczenia. Powiedzmy, że na 50 było jakieś 65. Fotoradary też czasami się zdarzały – powiedział Zenon Martyniuk.
Zenek Martyniuk ma na koncie lekkie przewinienia drogowe
Zenek Martyniuk ma na koncie lekkie przewinienia drogowe © KAPiF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!