Wojewódzki stanął w obronie ojca. Cejrowski nie miał litości: "Odpowiada za wszystkie zbrodnie PZPR"

Nowy autorski format Kuby Wojewódzkiego rozpoczął się od potężnego trzęsienia ziemi. Gościem pierwszego odcinka został Wojciech Cejrowski. W studiu natychmiast zaiskrzyło, jednak to, co zaczęło się od dyskusji o prawie do aborcji, błyskawicznie przerodziło się w bezwzględny, osobisty atak na zmarłego ojca dziennikarza.

Wojciech Cejrowski i Kuba WojewódzkiWojciech Cejrowski i Kuba Wojewódzki
Źródło zdjęć: © KAPiF
Robert Sienkiewicz

W pewnym momencie rozmowy panowie poruszyli jeden z najbardziej polaryzujących tematów w polskim społeczeństwie – prawo do przerywania ciąży. Kuba Wojewódzki jednoznacznie poparł prawo do aborcji, stając po stronie wolności wyboru kobiet.


WIDEO
TYLKO U NAS! Magdalena Narożna nie zaprosiła Skolima i Zenka Martyniuka na ślub. My wiemy, co było powodem [WIDEO]

Radykalne porównanie Wojciecha Cejrowskiego

Wojciech Cejrowski, znany ze swoich radykalnie konserwatywnych poglądów, natychmiast uciął argumentację gospodarza. Stwierdził bez wahania, że aborcja to zabijanie ludzi. Podróżnik podkreślił, że jest bezwzględnym przeciwnikiem aborcji w każdej sytuacji – również wtedy, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu:

Dziecko nie może dostać kary śmierci, bo ojciec był bydlakiem – rzucił twardo Cejrowski.

Na tym jednak nie poprzestał. Chwilę później niespodziewanie dodał zdanie, które natychmiast zmieniło dynamikę rozmowy:

Wracamy do ojca prokuratora i tak dalej.

Kuba Wojewódzki stanął w obronie ojca: "To jest chamskie, prostackie"

Nawiązanie do zmarłego rodzica wyprowadziło dziennikarza z równowagi. Kwestia Bogusława Wojewódzkiego pojawiła się już na początku ich spotkania, gdy Cejrowski nazwał showmana "resortowym dzieckiem". Ponowne wywołanie tego tematu i zestawienie go z wcześniejszymi słowami o gwałcie Wojewódzki odebrał jako bezpośredni, agresywny cios poniżej pasa.

Prowadzący zareagował z ogromnym wzburzeniem, nie gryząc się w język:

Nie chciałbym, żebyś zestawiał mojego ojca ze słowem "bydlak". To jest chamskie, prostackie. Nie znasz mnie i to jest pewnik, ale mojego ojca na bank nie poznałeś – grzmiał Kuba Wojewódzki.

"Prokurator komunistyczny". Cejrowski szedł w zaparte

Cejrowski nie zamierzał jednak wycofać się ze swoich słów ani łagodzić tonu. Podsumował ojca Kuby Wojewódzkiego:

Prokurator komunistyczny.

Podróżnik zaczął brnąć w oskarżenia, sugerując, że ojciec dziennikarza w czasach PRL rzekomo prześladował naród polski. Kuba Wojewódzki stanowczo stanął w obronie dobrego imienia taty, prostując zarzuty i wyjaśniając, czym w rzeczywistości zajmował się w swojej pracy:

Mój ojciec zajmował się sprawami karnymi, czyli ścigał przestępców – uciął dziennikarz.

Wojciech Cejrowski nie odpuszczał i dopytał Wojewódzkiego, czy jego ojciec należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Gdy prowadzący to potwierdził, z ust gościa padły ostateczne, bezwzględne słowa podsumowujące jego spojrzenie na zbiorową odpowiedzialność:

To odpowiada za wszystkie zbrodnie, które PZPR wykonała w Polsce. Nawet jeśli własną ręką tego nie wykonał.
Kuba Wojewódzki
Kuba Wojewódzki © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY