Agnieszka Jastrzębska - galeria
Dawid Woliński swoim wyznaniem wygrał wszystko

Gwiazdy wyjawiły swoje słabości. Jakie są ich "guilty pleasures"?

Wydawać by się mogło, że gwiazdy są zupełnie idealne – bez wad, bez słabości, zawsze na diecie, zawsze wierne treningowi, nigdy nie wrzucają na luz. Okazuje się, że prawda jest zupełnie inna i mają tych słabostek całkiem sporo! Niektóre z nich mogą naprawdę zaskoczyć, a do innych uśmiechniecie się z pełnym zrozumieniem. W rozmowie z Agnieszką Jastrzębską kilka najbardziej topowych nazwisk w kraju wyznało, że są takie rzeczy, którym nie mogą się oprzeć.Antek Królikowski uzależnił się od gier wideo!
Mam takich wiele, nie o wszystkich mogę opowiedzieć. Miałem taki etap w życiu, że grałem w gry, ale troszkę od tego odszedłem. Pozwalam sobie coraz rzadziej, ale jak kumpel czasem wpadnie, to strzelimy sobie jakiś meczyk. Moim guilty pleasure jest włączenie sobie jakiegoś programu, na przykład na TVN. Oglądanie telewizji to takie guilty pleasure. Człowieka jednak coś w tym interesuje i z jakichś nieznanych powodów spełnia to guilty pleasure
Z kolei jego ukochana Julia Wieniawa, której kariera coraz bardziej się rozpędza, sięga po przyjemność znaną każdej kobiecie:
Godzinna kąpiel w wannie ze świeczkami, zapachami. To jest coś co uwielbiam.
Dawid Woliński nieco się wstydził, ale również wyznał, że ma słaby punkt. To wyznanie sprawi, że wszystkie trenerki złapią się za głowy:
Powiem szczerze, ja to kocham. Kocham być rebeliantem, uciekać od prostej linii, uwielbiam wszystkie zakręty. Uwielbiam schabowego, klasycznego, jak mama kiedyś robiła. Do tego ziemniaczek i mizeria. Wymieniam to danie na każdą ilość kawioru. Wstydzę się trochę, że ciągle to moje podniebienie jest takie na schabowego, ale uwielbiam.
Ale jeszcze gorzej jest u Małgorzaty Sochy, która wprost kocha słodycze:
Jestem fanką jedzenia, w ogóle smakołyków. To nie jest tak, że piekę ciasta i sama zjadam. Fajne jest to, że możesz się tym podzielić z kimś. Mam z tego super przyjemność. Szczególnie zimą i jesienią. Możesz sobie usiąść, zjeść kawałek ciasta i dom pachnie domem.
Piotr Stramowski i Kasia Warnke sięgają po te przyjemności, które wynikają z przekory. Bunt przeciwko obowiązkom? To ich konik!
Myślę, że tak naprawdę ucieczkowe sytuacje - nie pójdzie się na trening, zje pełno słodyczy, ominie obowiązki. Albo się całą noc napiję winka. Jak nie ma guilty to nie ma pleasure. To smakuje lepiej jak jest zabronione albo wyczekane, a Piotrek jest najlepszy w organizowaniu takich rzeczy, bo nie ma wyrzutów sumienia, jest wizjonerem i nie żal mu. Ostatnio wyjechaliśmy na weekend w góry, a potem o kolejny weekend przedłużyliśmy pobyt w Krakowie.
A Agnieszka Woźniak-Starak? Mogłaby mieć wszystko, czego zapragnie, a tak naprawdę marzy jedynie... o świętym spokoju:
Odciąć się od świata. Bardzo doceniam w życiu chwile, które spędzam sama ze sobą. Lubię ten czas celebrować, robić to, na co mam ochotę. Lubię trwonić ten czas w taki przyjemny sposób.Leżeć na kanapie, oglądać seriale, czytać książki. To największy luksus na jaki możemy sobie pozwolić. Robić to na co mamy ochotę.
A wy? Macie swoje guilty pleasures?https://jastrzabpost.pl/moda/krupinska-wozniak-starak-i-sokolowska-jako-modelki-na-pokazie_652577.html https://jastrzabpost.pl/imprezy/dawid-wolinski-dla-magnum-kreacje-gwiazd-na-pokazie-mody-foto_652482.html https://jastrzabpost.pl/moda/lysa-katarzyna-warnke-na-imprezie-magnum-kreacja-gwiazdy_652566.html

Czytaj więcej: Jakie słabości mają gwiazdy? Małgorzata Socha, Kasia Warnke i Agnieszka Woźniak-Starak o swoich uzależnieniach [WIDEO]
×