Szymon Majewski stanął w szranki z listą Młodzieżowego Słowa Roku 2026. "Nie wiem, co to znaczy larpować"

Finałowa lista Młodzieżowego Słowa Roku 2026 pełna jest zaskakujących wyrażeń, takich jak "aura", "brokuł" czy "kukiriniarz". Z tym językowym wyzwaniem postanowił zmierzyć się Szymon Majewski. Na Instagramie Radia Zet można zobaczyć zabawne relacje, na których satyryk dwoi się i troi, próbując odgadnąć znaczenie internetowego slangu. "Larpować" sprawiło mu sporo problemów.

Szymon MajewskiSzymon Majewski
Źródło zdjęć: © Instagram@radio_zet, KAPIF
Daniel Lewandowski

Właśnie poznaliśmy finałową dwunastkę plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku 2026, organizowanego przez Wydawnictwo Naukowe PWN. O ten językowy tytuł powalczą w tym roku takie wyrażenia jak "aura", "brokuł", "kukiriniarz", "larp" czy "slop". Dla najmłodszych użytkowników internetu te zwroty są oczywistością i naturalnym elementem codziennej komunikacji, jednak dla starszych pokoleń nierzadko brzmią niczym zupełnie obcy język, co stwarza doskonałą przestrzeń do żartów i pokoleniowych nieporozumień. Teraz spróbował je odgadnąć Szymon Majewski. Poszło mu... całkiem nieźle.


WIDEO
Piotr Mróz kibicuje Filipowi Chajzerowi. "Będę stał po jego stronie"

Szymon Majewski "walczy" ze słowami z listy na Młodzieżowe Słowo Roku 2026

Dowodem na to są najnowsze materiały, które pojawiły się na instagramowym profilu Radia Zet. W opublikowanych tam relacjach główną rolę odgrywa Szymon Majewski, który postanowił osobiście zmierzyć się z nowomową młodego pokolenia. Znany z ogromnego poczucia humoru dziennikarz i satyryk został postawiony przed nie lada wyzwaniem – na nagraniach na gorąco próbuje odgadnąć, co w ogóle oznaczają poszczególne słowa z finałowej listy plebiscytu.

Zderzenie Majewskiego z młodzieżowym slangiem to doskonała rozrywka obnażająca językowe różnice między pokoleniami. Dziennikarz bez problemu poradził sobie z takimi słowami jak "brokuł", "kukiriniarz" czy "peak", ale nie wszystkie wyrazy udało mu się odgadnąć. Miał problem z "peakowaniem" czy "płakał". Jego spontaniczne reakcje na prawdziwe znaczenia tych wyrazów są absolutnie hitowe i udowadniają, że nauka współczesnego slangu to nie tylko wyzwanie, ale przede wszystkim świetna okazja do śmiechu.

Nie wiem, co to znaczy "larpować". Ale "peak" to szczyt, czyli co, jakaś szczytowa sytuacja, prawda? (...) "Płakał", czyli no co, człowiek, który płakał. Stwierdzenie faktu. No ale nie, nie znam tego. (...) "Spływka" pachnie mi latami 90. – powiedział Szymon Majewski.
Szymon Majewski
Szymon Majewski © Instagram@radio_zet
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE