Szukaj

M jak miłość po wakacjach 2019: Robert Gonera wraca do serialu? Marta odzyska byłego męża!

Z życia Mostowiaków zniknął 13 lat temu. Czy teraz Robert Gonera wróci do M jak miłość, by znów zagrać adwokata Jacka Mileckiego?
Robert Gonera

Robert Gonera w M jak miłość przez sześć lat wcielał się w rolę serialowego prawnika, w końcu został mężem Marty (Dominika Ostałowska). Kiedy wydawało się, ze jego życie i stosunki z synem Marty są poukładane, scenarzyści wymyślili, że Jacek jest uzależniony od hazardu i Milecki zniknął z serialu (w nim wyjechał nawet do dalekiej Moskwy). Potem Marta jeszcze dwukrotnie wychodziła za mąż – za Norberta (grał go nieżyjący Mariusz Sabiniewicz) oraz Andrzeja (Krystian Wieczorek).

Obecnie Marta Mostowiak ponownie jest singielką. Ma ogromne kłopoty z dorosłym już synem Łukaszem (Jakub Józefowicz), który okazał się dilerem narkotykowym. Choć oczywiście prawniczka jest silną niezależną kobietą, męskie wsparcie mimo wszystko by jej się przydało. Może więc to dobre okoliczności, by Gonera wrócił do serialu?

Jakiś czas temu zaczęły krążyć plotki, że aktor, któremu udało się pokonać demony przeszłości, m. in alkoholizm, ma wrócić do M jak miłość:

Gdyby tak faktycznie się zdarzyło, to z wielką chęcią. A gra tam Dominika Ostałowska? (…) Dominikę uwielbiam. To znakomita aktorka i kochana osoba. Dla niej chętnie bym wrócił. To by było dziwne, ale z drugiej strony ciekawe do zagrania – takie spotkanie po latach- mówił z entuzjazmem w magazynie Show.

Jacek Mielnicki powróci do M jak miłość?

Może scenarzyści serialu posłuchają tej sugestii, zwłaszcza gdy aktor podchodzi do takiego pomysłu z ogromnym entuzjazmem. Dwójka doskonałych gwiazd średniego pokolenia nadałaby M jak miłość wiele szlachetności i sprawiłaby, że w życiu Marty wiele by się działo, tym razem pozytywnego. Obecnie Roberta Gonerę można oglądać w serialu „Zasada przyjemności”, gdzie gra starego policyjnego wygę Józefa Krawca.

Zobacz: Adriana Kalska jest w ciąży? Jedno zdjęcie z planu “M jak miłość” wszystko zdradza!

Zobacz: Fani nie mogą uwierzyć w to, co zobaczyli w “M jak miłość”. Zarzucili Annie Musze niewierność wobec partnera


×