Szukaj

Śmierć czołowej postaci w “M jak miłość”. Z obsady znika jedna z największych gwiazd ostatnich sezonów

M jak miłość znów zaskakuje. Scenarzyści postanowili uśmiercić jednego z głównych bohaterów. W serialu dojdzie do morderstwa. Kto na dobre pożegna się z obsadą?

Filip Gurłacz jakiś czas temu został wyrzucony z obsady M jak miłość. Wygląda na to, że aktor do serialu już nie wróci. Policjant Robert Wroński, w którego postać się wcielał, niespodziewanie zostanie zamordowany. Wydarzenie to wstrząśnie nie tylko fankami młodego policjanta, ale także nieźle namiesza też w życiu bohaterów serialu. W tym policjantów z lipnickiej komendy, których śmierć kolegi bardzo dotknie.

To właśnie do nich przyjedzie prokurator, który będzie próbował dowiedzieć się, kto stoi za morderstwem funkcjonariusza. Powstanie lista potencjalnych wrogów. Pierwszym podejrzanym okaże się mąż kobiety, z którą Robert miał romans.

Mężczyzna niemal natychmiast zostanie ściągnięty na komendę i przesłuchany. Do winy się jednak nie przyzna. Wręcz przeciwnie – będzie się zapierał, że to nie on zamordował Roberta. Nie do końca przekona to prokuratora, który chociaż wypuści podejrzanego, zastosuje wobec niego dozór policyjny:

Ma pan zakaz opuszczania miejsca stałego pobytu i musi pan raz w tygodniu zgłaszać się tu u nas, do czasu kiedy prokurator podejmie inną decyzję – usłyszy mężczyzna od Janka.

Niezbitego dowodu na jego winę nie uda się jednak znaleźć. Na rozwikłanie zagadki widzowie serialu będą musieli więc trochę poczekać.

Zobacz: Ukochany aktor z “M jak Miłość” zmarł po długiej walce z okrutną chorobą. Od jego śmierci mija właśnie 12 lat

Zobacz: Tragedia w rodzinie gwiazdy “M jak Miłość”. Jej córka zmarła na okrutną chorobę

Zobacz: Przystojniak z “M jak Miłość” wyrzucony z serialu za karę? Nieźle podpadł produkcji!


Czy oglądasz “M jak miłość”?

×